wracaj, czekamy na Ciebie ;)
miłego początku tygodnia ;*
Wersja do druku
wracaj, czekamy na Ciebie ;)
miłego początku tygodnia ;*
wracaj:D
Witam, życzę miłego i słonecznego wtorku :D
wpadłam życz miłego, słonecznego i udanego dnia ;*;*
jak tam dzionek mija? ;>
Hej :D
Strasznie dużo czasu już upłynęło od mojego ostatniego posta :roll: ale muszę się wytłumaczyć, ze to nie do końca moja wina, bo coś się popsuło i nie mogłam się zalogować :evil:
Dobrze, że chociaż forum mi normalnie działało to przynajmniej mogłam czytać wasze wątki :wink:
Na szczęście już się naprawiło i mogłam się zalogować :twisted: Co prawda nie wiem czy ktoś tutaj jeszcze mnie pamięta, bo widzę, że jest tu sporo nowych osóbek ale to dobrze, im więcej tym lepiej :D
U mnie sporo się działo ale nie będe pisać, bo nie chce nikogo zanudzać :wink: Powiem krótko na wyjeździe troszeczkę przytyłam, ale już wróciło w miarę do normy :D
Plan jest taki:
:arrow: do końca wakacji jem 1600 kcal, a od września zaczynam 1800 kcal
:arrow: codziennie rano jeżdżę 40 min na orbitreku
No i to by było na tyle :lol:
Jasne, że Cie pemiętamy ;) Nie zanudzasz nas ;] Ja lubie czytać Twoje posty :P
To bardzo dobrze, że już wróciło wszystko w miare do formy ;]
plan jak zawsze w Twoim przypadku b. dobry ;] :)
udanych wakacji ;*;*
Hej to znowu ja :P Ciekawe czy ktoś mnie jeszcze pamięta :roll: Zresztą nieważne, mam nadzieje, że przyjmiecie mnie do swojego grona :wink:
Coś o mnie :lol:
Mam 18 lat, ok 168 cm wzrostu i ważę coś koło 54 kg, nie tak dużo ale chciałabym schudnąć do 52 kg bo przy tej wadze czuję się najlepiej, niby "tylko" 2 kg a robi różnicę :twisted:
W sumie do nie wyznaczam sobie czasu na schudnięcie, chodzi mi o to, żeby nie przytyć i przy okazji zgubić te 2 kg :wink:
Ułożyłam sobie taki plan z kcal:
Pn :arrow: 1500 kcal i 45 min na rowerku
Wt :arrow: 1500 kcal i 45 min na rowerku
Śr :arrow: 1600 kcal i 30 min na rowerku
Czw :arrow: 1500 kcal i 45 min na rowerku
Pt: :arrow: 1500 kcal i 45 min na rowerku
Sb :arrow: 1800 kcal i 45 min na rowerku
Nd :arrow: 1800 kcal i 45 min na rowerku
Coż niezbyt zróżnicowane, ale znam siebie i nie chce sobie narzucać celów, których i tak nie będę w stanie wykonać :roll: Co do ruchu do jeszcze będę przykładać się do w-f w szkole. Mamy nową salę, siłownię, więc trzeba to wykorzystać :lol:
Może jeszcze napiszę moje wymiary, co by wam przybliżyć moją osobę :lol: ( w nawiasie moje cele :twisted: )
tyłek :arrow: 92 cm (90 cm)
udo :arrow: 51 cm (49 cm)
talia :arrow: 66 cm (64 cm)
biust :arrow: 84 cm (90 cm) :twisted:
No teraz czekam na wasze opinie :wink:
hej. dobrze robisz ze nie rzucasz sie z 1000kcal.
widze ze na forum juz moda minela na tysiaczka.
i bardzo dobrze.
dzieki twoim zalozeniom bedzie ci latwo utrzymac wage i przynajmniej nie przytyjesz :)
zycze powodzenia i bede zagladac :)
ładne wymiarki. chcialabym takie :roll:
...
No nie rzucam się na 1000 kcal, bo chyba prędzej bym z głodu padła niż wytrzymała kilka dni :lol: A znając mnie to skończyłoby się napadem, więc nie bawię się już w żadne tysiaki, bo na szczęście mam ten etap za sobą i wiem, że nie jest skuteczny, przynajmniej dla mnie :roll:
Ten plan to na najbliższe 3 tygodnie, bo jeden mam już za sobą :) Potem najwyżej zmieszczę ilość kcal i będę starać więcej się ruszać. Teraz nie mam zbytnio czasu, bo za 2 miesiaki matura i w tej chwili to jest dla mnie wazniejsze niz waga :roll: Chcialabym tylko nie przytyc do tego czasu :twisted:
Jak na razie ok. 1200 kcal czyli zostalo mi jeszcze 400 kcal :twisted:
I rowerek tez juz zaliczony :wink:
czemu tylko rowerek z ćwiczeń? Dorzuć jeszcze jakieś ćwiczenia i ćwicz 3 razy w tyg całe ciało (ćwiczenia) i 4 razy w tygodniu rowerek :wink: i to interwałowo :wink: Tak będzie lepiej :wink: