hehe no u mnie niekoniecznie :P bo z 51 do 48 zeszlam w maju blyskawicznie, ale ruchu bylo duzo. z emna to roznie :lol:
Wersja do druku
hehe no u mnie niekoniecznie :P bo z 51 do 48 zeszlam w maju blyskawicznie, ale ruchu bylo duzo. z emna to roznie :lol:
Gratuluje zrzuconego kilograma!!!
A ty Julix przecież już nie raz ładnie chudłaś :) Sama widziałaś, że Ci się to świetnie udawało.
Jak się już raz zrzuci to potem wiadomo - zawsze jest motywacja "raz się udało teraz też musi" :)
julix Ty krolujesz na pamietnikach jesli chodzi o dietowanie :D
no julix świeci przykładem:)
tyle ze zauwazalam moj sukces dopiro jak mi pare kg wracalo :P yyych to nie jest powod do dumy, z etyle tu siedze. chociaz w sumie nie caly czas sie odchudzam, znaczy liczac to ile jestem na forum to duzo wiecej dni bez diety bedzie :D ale jakos tak lubie forum :P
Zgadzam się z poprzedniczkami- Julix pięknie schudła, tak jak kiedyś Lou- może ktoś wie, co z nią? Bo pamiętam, że w końcu popadła w bulimie
:( i dalej się już na forum nie odezwała...
ja niestety o Lou nigdy nie słyszałam, ale przykro mi, bulimia jest okropna :!:
podsumowanie
sniadanie 260kcal
jogurt z otrębami, 2 maki, ogórek i rzodkiewka
II sniadanie 120kcal
3 wafle ryżowe posmarowane serkiem turek
Obiad 430kcal
czerwona fasola z puszki, brokuły, paluszki rybne, ciasteczko(własnej produkcji)
Podwieczorek 110 kcal
trochę jogurtu naturalnego i jabłko
Kolacja 270kcal
herbata owocowa i budyń sojowy
ładnie :D
jak zwykle :P