no wlasnie mow co tam u ciebie?!
Wersja do druku
no wlasnie mow co tam u ciebie?!
Heja! Byłam, nieżyt i to ostry:/ Oprócz proszków na 3 dni tylko, najważniejsza jest dieta:/ pokarm na najlbiższe 2 dni> kleik dla dzieci, manna, sucharki, bułki czyste, wszystko ma być ani zimne ani gorace, na wodzie te kleiki, manny, na mleku nie. Jak będzie lepiej od pn mogę wprowadzać gotowane mięso, jajka na miękko, zero surowizny, jogurtów itp. Za jakiś czas mogę jeść owoce, ale banany. Mam nie pić w trakcie jedzenia ani nie pić dużo na raz.
Kurcze, miała dzisiaj nic nie jeść w ogóle, wytrzymałam na zajęciach od 8 do 15, potem poszłam pozałatwiac różne sprawy, kupić siostrze prezent na urodziny, wróciłam usnęłam i obudziłam się teraz z wilczym głodem i pogryzam pare sucharków i bułkę samą, bo bym nie wytrzymała.
Btw, po wywiadzie lekarskim doszłam od czego ten nieżyt, ja już to tak przechodzę z tydzień, okazało się ze podziałała na mnie tak cola!!!! gazowana, którą piłam jak mama była w zeszły weekend u mnie, a czemu? a bo nie piłam od paru miesięcy, bo w ogóle nie lubię, odzwyczaiłam żołądek w ogóle od tego!
ojej Sylwia wspolczuje :( dobrze ze bylas u lekarza, tak szybciej wyzdrowiejesz :) od pon na pewno juz sie polepszy! nie przejmuj sie tylko..bardzo dobrze ze zjadlas choc te sucharki i bulke :)
bardzo dobrze że byłaś u lekarza, współczuję choroby, no i tego co musisz przez nią jeść, ale jakos przetrwasz, mam nadzieję że szybko ci to minie
bieedaactwoo :(
ale dobrze,że byłaś u tego lekarza, naprawde.
ja w wakacje też mialam ostry nieżyt, i skonczyło się tym,że 4 dni w szpitalu pod kroplówkami przeleżalam... :evil:
;*3maj się Piękna!
o Boze :!:
a co to jest ten nieżyt?
bo z tego co piszecie to jest chyba jakas bardzo niemila choroba :shock:
Nieżyt spowodowany jest głównie przejedzeniem, alkoholem lub zjedzeniem czegoś czego żołądek odmawia strawienia. Żołąd się jakoś skurcza, twardnieje, dlatego miałam taką gulę, leki są właśnie głównie rozkurczowe.
Już mi dzisiaj lepiej, ale wczoraj na noc strasznie źle mi było, ok 3 zasnęłam.
Dzisiaj zjadłam sobie ten kleik na wodzie ( ohyda, pewnie lepszy jak na mleku, ale nie mogę i dodałam 2 łyzeczki miodu i jakos zjadlam), pare sucharków i pół bułki, ale umieram z głodu ( dobry znak czuję głód w ogóle) i już stygnie mi owsianka na wodzie, czysta, która jest niebenm w gębie w porównaniu z tym wodnym kleikiem.
Suspense> kurcze, to już hardkor, dobrze, że mi sie tak nei zrobiło!
zdrowiej!
no dziewczyny współczuję wam, mam nadzieję ze mnie to nigdy nie dopadnie bo brzmi fatalnie
uu ot ja chyba tez to mialam :shock: ale przeszlo po tygodniu :P alkoholem spowodowany, nigdy wiecej czystej wodki :p najlepsze, z eja wtedy malo wypilam,a le czytsa to jest dla mnie samobojstwo