dla mnie też ;)
bo niedziela już jakoś ujdzie, ale w sobote naprawde musze się pilonować :twisted:
sylwuś jak tam twój żołądek?
Wersja do druku
dla mnie też ;)
bo niedziela już jakoś ujdzie, ale w sobote naprawde musze się pilonować :twisted:
sylwuś jak tam twój żołądek?
dla mnie najgorsza jest niedziela. bo w sobote zazwyczaj mnie nie ma, wiec co sie z tym wiaze - niejedzenie. a w niedziele zazwyczaj od rano w domu jestem - bo nauka itp. - wiec jem. :/
i mam rowniez tak, ze do 18moglabym nic nie jesc. ale po 18 to cala lodowke bym mogla zjesc :/
Dla mnie najgorsze jest teraz jak nie moge jeść swojego jedzonka, a muszę suchary, białe buły, miód jem i ryż biały, łatwe do strawienia, więc zbawienne dla brzusia, ale dla figury niebardzo :wink: Już jakoś od jutra postaram się może chociaż grahamki i banany dodać do menu LOL, a dzisiaj mam jeszcze pychotka suchary z rodzynamki, sucharki z miodem, bułka sucha z miodem. Ale urozmaicenie :lol: A brzuch lepiej, ale nie zaczne jesc normalnie, bo tak lekarz mowil, ze po 2,3 dniach lepiej, ale żeby nie myslec, ze to juz wyzdrowiowałam i normalnie jesć, ale dodawać stopniowo to co zawsze jadłam tak rozłożone w tygodniu.
Igunia> wysłałam zdjecia Maji, nie padnij :wink:
A Ty Maju miejsce w szeregu dostałaś pierwsze i słusznie! :P
Ogólnie weekend minął mi na lenieniu się, oglądaniu filmów i pościąganych seriali, dzisiaj tylko herbatka ze znajomymi w rynku, a potem krótkie zakupy w aptece i carrefourze.
jej, mnie na takim jedzonku to by szlag trafił :twisted:
nie lubię ani miodu, ani rodzynek i sucharów :roll:
Sylwi, jakie rarytasy, suchary :P oj biedna, zycze powrotu szybkiego do normalnego jedzonka :)
Nom :lol:
A miód to już w ogóle, danie dnia> miód :lol: ale mam wybór, bo mam taki ciemny lejący się i jaśniejszy bardziej skrystalizowany, jaka różnica smaków :lol:
ale miodek lubie :D
ja to tam midu wogóle nie dotykam ;P nie lubiemm
Ja miód uwielbiam... wolę nim słodzić herbatę niż cukrem, jeżeli już w ogóle ;)
no wracaj do zrowia szybko! ;*
ja miód też lubie, ale nie do herbatki a do mleka ;)