-
Popieram... Powód dość ciekawy :lol:
Dzisiaj zjadłam:
bigos
jabłko
płatki z mlekiem
jogurt
bigos z 2 bochenkami chleba (z masłem, ale malutko)
Razem: 1450 kcal (Nie było najgorzej-miałam jeść na początku diety 1500 kcal :P )
Cwiczenia-brak...
Zrobię 20-40 brzuszków, bo chciałam poskakać na skakance, ale nie wiem, gdzie jest ;p
-
Zjadłaś 2 bochenki chleba? :shock:
-
-
-
:lol: :lol: ale się uśmiałam przy tym jadłospisie...haha...no ale domyślam się że to o kromeczki chodziło :lol:
miłego wieczorku :wink:
-
:lol: Tak, miały być kromki :wink: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Dzisiaj zjadłam b. dużo... ok. 2000 kcal, jak nie więcej...
Mój chłopak się uparł, że zjem całą tabliczkę czekolady, a potem mama pilnowała mnie z obiadem... Ehh... Wszyscy mnie dzisiaj pilnują :roll:
-
Chyba nigdy nie zdołam schudnąć... :(
-
nie świruj laska, schudniesz ; *
i powinnaś się cieszyć, że o Ciebie dbają (;
-
no jasne że schudniesz, a co do chłopaka to przynajmniej wiesz że lubi cie taka jaka jesteś i akceptuje w 110%
-
Wiem, on mi często powtarza, żebym się nie odchudzała, bo mu się podobam taka, jaka jestem i nawet gdybym ważyła 2 razy więcej, niż teraz :shock: i ciągle zapewnia, że nie podobają mu się chude laski... I przypomina, że wie, co brał i nie chcę, żebym się zmieniała...