-
Parapet co do pomiaru tłuszcu to bym sobie chętnie czasami zmierzyła :D , bo może człowiek mieć odpowiednią wagę a zero mięśni i sam tłuszcz, czasami naprawdę zaskakujące rzeczy się człowiekna takiej wadze dowie, tylko nie wiem, czy akurat taka wiedza by mnie bardziej nie zdołowała niż zmotywowała... :roll:
-
Jakoś ostatnio mi smutnooo...
Chciałabym powiedzieć mojej mamie, że mam chłopaka, ale jakby nie zaakceptowała go, to bym miała zakaz widywania się z nim, no i by mnie bardziej pilnowali, a i tak przesadzają czasami (nie piję, nie palę-każdy to z moich znajomych wie i rozumie, nie namawia, ale rodzice tego nie rozumieją i myślą, że pije :? ) no, a gdyby zrozumiała to byłoby mi lepiej z myślą, że nie muszę jej oszukiwać...
Tylko, że jej lepiej nie mówić... :?
Zacznie się wydzierać i dla niej on jest już skreślony.
Chociaż tak naprawdę nie zna go :(
Dzisiaj zjedzone:
1 322 kcal
Ruchu mało...
Teraz czytam Harrego Pottera i Insygnie Śmierci,
potem muszę się pouczyć na kartkówkę (ale mi się nie chcę :x )
-
głowa do góry wszystko sie jakoś ułoży :*:*:*
-
tez czytałam, ale dawno i już nie bardzo pamiętam, coś z zakończeniem się zawiodłam, ale nie będę ci zabawy z czytania psuć więc nic nie powiem:)
-
bedzie dobrze :*
z dietką bardzo ładnie Ci idzie :P
-
<przytul> :* mam nadzieje, że wszystko się ułoży...
Pottera też juz przeczytałam w zeszłe wakacje no ale nie omieszkam zrobić to jeszcze raz :D
-
Mam nadzieje...
Dziś mam tylko 2 lekcje :)
A tutaj mam fotę swojego brzucha (znalazłam spodnie, w które jeszcze niedawno w ogóle nie mogłam wejść...)
http://img246.imageshack.us/img246/1692/dsc00027ma3.jpg
Waga 61 kg. Rozmiar spodni 36 (coś nawet za duże, jak na 36)
Jeszcze z 4 kg i na pewno będą dobre :)
-
-
Dziękuje...
Nie wyglądam w nich co prawda dobrze, no ale to się zmieni ;p jak schudnę :)
-
Jeszcze będziesz do nich pasek nosić, a i tak będą spadać ale zatrzymają się na biodrach :P
Gratuluje sukcesu, choć pewnie też niewygodnie w nich jeszcze :wink: