Naprawde warto! teraz w piatek minie 2 tygodnie odkąd jerzdze :) I pwiem tak- zawsze na samej diecie i drobnych cwiczeniach mi 0,5 kg na tydzien spadło a odpukać w tamtym tygodniu wraz z rowerkiem 1,5 ubyło :) ciekawe co pojutrze waga pokarze :o
Wersja do druku
Naprawde warto! teraz w piatek minie 2 tygodnie odkąd jerzdze :) I pwiem tak- zawsze na samej diecie i drobnych cwiczeniach mi 0,5 kg na tydzien spadło a odpukać w tamtym tygodniu wraz z rowerkiem 1,5 ubyło :) ciekawe co pojutrze waga pokarze :o
napewno będziesz zadowolona ;)
skoro tak chwalisz to sie ciesze,że mikołaj już nie długo :P
a ja w poniedziałek się waże-czyli jeszcze 3 dni :P
I co spodziewasz się ujrzec na tym przyrządzie wpadek i sukcesów?:D
a rowerek pod choinke czy pod poduszke?:)
pod poduszke się raczej nie zmieści :p
myśle,że mikołaj przez komin wrzuci :p :D
nie mam pojęcia co :P od niedzieli mnie 1300kal prześladuje,a do tego jestem chora więc ilość ruchu znikoma :P no ale oby te pól kilo zleciało :twisted:
zleci zleci napewno ;) mi bez ruchu zawsze -0,5-0,7 leciało ;)
oby :D
hehe ja nie rzucam słów na wiatr :)
jeju musze zaraz iść łeb myć...jak mi się nie chce... :roll:
bo z moimi włosami długimi to trzeba umyć, wysuszyć a potem prostować... :roll: chwilami chciałabym być łysa :P
no ja też czasami wariuje :P ale moje włoski nie tyle co długie a bardzo trudne do poskromienia :D
no to co...życze powodzenia ;* :P żeby ładnie się pieniły, szybko schły i łatwo prostowały :twisted: 8)
hehehe powiem ci że to najoryginalniejsze życzenia jakie w życiu słyszałam :D
:p nooo cooo :twisted:
takie ze szczerego serca 8)
tylko takie się liczą ;)
dzięki :) i ja już spadam sie za to zabrac hehe , pa;*
ja suszarki nie uzywam, ide z mokrymi czasem do szkoly :P bo jakbym wysuszyla to jak wsiekly chopin
:lol: ja jak bym nie wysuszyła i nie wyprostowała to właśnie jak wściekły chopin :P
miłego piątku iguś ;*
dzięki ;)
Ja jak zmoknięta kura bez układania włosów wyglądam :P nie cierpie loków :P
moje są zawsze proste, nic się nie wywijają 8)
oddasz mi je?:D
Wogóle wrzuć parapecik kiedyś swoje foty ;)
juju jak ja dziś uzalerzniłam sie muzycznie :p cały dzień na power muzyki słucham a jak nie to chodze i coś nuce hehe
ja mam tak jak parapet16 :) nawet jak pójdę spać z mokrymi i rano są leciutko powywijane końcówki to po rozczesaniu proste jak druty :lol:
a chciałabym, żeby były takie lekko kręcone, pofalowane :)
ja mam czasem ladne loczki, a czasem mi sie takie siansko robi bue :?
madzix ja też bym chciała żeby żeby sie trochę kręciły, ale zazwyczaj tak jest że jak ktoś ma proste to chce kręcone i na odwrót
ja wcale nie chce prostych :P
ja mam mocno falowane. i w ogóle jakieś takie ciężkie do okiełznania :P
i różnie mam. raz prostuje, raz nakładam pianke żeby były bardziej pokręcone :D
zależy od dnia ^^
chociaz najczęściej do szkoły i tak w kitke związuje-tylko grzywke prostuje i przód troche ^^
moje się tak dziwnie wywijają więc uzywam prostownicy... chociaz muszę to ograniczyc bo mam strasznie zniszczone końcówki:( ogranicze się tylko do prostowania grzywki:D
ja rzadko prostuje, a juz na bank nue zima i jesienia, bo to wtedy sensu nie ma :P od razu sie pusza, chyba ze wleje na nie litr odzywek itp :?
nie koniecznie- zalerzy od prostownicy:P
jak miałam zwykła taką to też się puszyły ,ale jak kupiłam porządną za 3 stówki to przez prostowanie sie wygładzaja i tak zlepiają w całość ;] moja kumpela z prostymi włosami prasuje je prostownicą tylko to to żeby gadkie mieć bardziej :roll:
oj nie. moja prostownica jest dobra, ale jak jest wilgoc w powietrzu to przerabane. wtedy nawet te fryzjerskie wymiekaja :P
no nie wiem, przy moich maksymalnie kręconych wosach to ja prostuje je od mycia do mycia i jak druty są ;)
o tu jest foto w naturalnych:
http://img161.imageshack.us/img161/1307/bleeewp2.jpg
a tu w wyprostowanych:
http://img161.imageshack.us/img161/1694/asefrfrik2.jpg
z tąd też jest róznica i siana nie ma :)
ok ide jeszcze na brzuszki a jutro waaaggga :o jejuuu juz się boje :shock:
strach ma wielkie oczy:) na pewno będzie dobrze... bardzo ładnie ci w naturalnych:) ahhh sama bym takie włoski chciała :roll:
śliczne loczki masz !;*
i co tam waga dobrego pokazała ;)?
ja jutro się z moją zmierze :twisted:
ja raz w looneczny dzionek poszlam do skzoly w prostych, normalnie kazdy mi sypal komplementy :shock: wlosy nianruszone do wieczora, pare dni pzozniej byla wilgoc i mi sie spuszyly :? no tak i tak wygladasz fajnie, w naturalnych tak slodko :)
Boże co za durna waga!! :evil:
Cały tydzień codziennie ponad godzina na rowerze i dietka też przestrzegana a na wadze tylko 0,5 kg mniej :? za to widze na miarce że w biodrach troche ubyło :P
bylo 92 teraz 91 się zrobiło ;] Przynajmniej w tym troche pocieszenia...
daj spokoj, moja waga pokazuje nawet nie pol kilo mniej, a w talii mi spadl 1 cm :)
tak? gratuluje :D
A ile teraz ważysz?:)
E tam z wagą to może byc różnie, wiele czynników na to działa. Ważne ze wymiarki lecą! :)
bo wiesz... mięśnie swoje ważą 8)
po za tym zawsze to pół kilo mniej ;*
powinnaś się cieszyć :D
Wiesz, dopiero po 6 tygodnich ćwiczeń już nie przybywa ci tyle mięśni, tylko głównie już tłuszczyk leci więc wtedy możesz zauważyć szybszy spadek wagi dzięki właśnie ćwiczeniom ;)
A tak nawiasem, to ty Igunia masz zajebistą figurkę, zostały ci z 2kg tylko, więc juz powoli może wychodź z dietki bo i tak schudniesz, a żebyś y się jojo nie nabawiła.
Ale figurki na serio zazdroszczę
nie nie nie ja nie wytrzymam jeszcze 4 tygodni z taką ilością ćwiczeń jak teraz :PP
hmm a co do wagi... to jakoś ze 2 czy 3 dni okres się spóźnia...może to dletego tylko tyle? :roll:
zważe się może w środe i zobaczy się wtedy...
ale i tak sie ciesze że w bioderkach mniej :D do świąt niech zejdzie jeszcze poniżej 90 i bedzie się robiło fajnawo :D
ide zjeść śniadanko i się ogarnąć bo o 15 bedzie u mnie mój, idziemy na stację, pociag o 15;30 i na 17 seans "dziewczyna moich koszmarów" :)
no jak ci się okres spóźnia to co się dziwisz że tylko pół kilo mniej :twisted:
miłego kinowania się :p ;*