juz lepiej wydac kase na dietetyka niz potem na leczenie, leki, bo z bulimii jest ciezko wyjsc. musisz czekac. nie cwiczyc codziennie, na poczatku diety postawic na cwiczenia aerobowe, nei na miesnie raczej. jesc do 1200 kcal, nie ponizej 1000. poplakac mozna, ale nie wymiotuj, to najgorsze, co mozesz zrobic. bo po czyms takim dopiero przychodzi kleska. obzeranie sie kompulsywne i wymioty na zmiane, a po wyzdrowieniu samo obzarstwo i w efekcie jojo lepiej ciagnij diete jak ciagnelas, cierpliwie