-
dałam sobie spokój z tą sałatką, nie chciało mi się wartości kcal majonezu liczyć :D
akurat ja sobie od czasu pozwolę na majonez - w końcu zero węgli - dla mnie bomba.
zaatakowałam kefirek z suszonymi śliwkami i morelami,
kurde, chyba trochę za dużo cukru zjadłam.. ; ((
edit: uciekam dziewczynki, strasznie spać mi się chcę.
jutro Was odwiedzę. paa;**
-
-
Mi też się nie chcę czasem kalorii liczyć...
:roll:
A za sałatką jarzynową nie przepadam...
-
ja przepadam, i to bardzo :d
ale nie jest rzecza bez, której nie umiem sie obejść :P
-
ja kocham tę świąteczną jarzynową, ziemniaczaną, zwłaszcza, że robimy majonez domowy i nie jest ta sałatka nigdy mega tłusta a zarazem ma świetny smak, bo majonez taki tylko podkreśli jej smak właściwy a nie przegłuszy jak to jest u kupnych :)
-
oh Grzybowa, pamiętasz może przepis na ten domowy majonez? proszęę :roll:
wróciłam ze szkoły niedawno, zaraz idę albo do kumpeli (ma wszystkie bajki Disneya, mruuu)
lub zmajstruje coś na plastykę na konkursy, bo mam trzy.. jeśli macie jakieś ciekawe pomysły jak uwypuklić Polskę, lub dlaczego nie warto palic, to walcie ; ))
\
jedzonko:
śn
2 x jajka /180/
plasterek sera /80/
IIśn herbata z cukrem /80/
obiad
zupa /200/
pasek czekolady czarnej - mega syci /90/
i dzbanek herbatki ; ))
XXX630kcal
i ćwiczyć mi się oczywiście nie chce, ale i tak bym chyba nie wytrzymała - żołądek mnie boli, w głowie się kręci..
-
UUu, to nie dobrze :( mnie też ostatnio coś żołądek boli ;/
-
na początek kilka uwag :
jajko ma 70 kcal, nie 90.
a herbata z cukrem bodajże 30 kalorii mniej. :P
dobij do 1000 i będzie ok. :)
-
ja też myślałam, ze jajko ma 90kcal :)
-
bo tyle ma, ok 80-90..70 kcal to może ma jakieś malutkie jajeczko :)
a łyżka cukru ma 40 kcali :)