może cherbata z łyżeczką cukru i cytrynką lub kwaskiem cytrynowym... aby troszkę cukru wpłynęło do organizmu, lepiej to niż czekolada..
Wersja do druku
może cherbata z łyżeczką cukru i cytrynką lub kwaskiem cytrynowym... aby troszkę cukru wpłynęło do organizmu, lepiej to niż czekolada..
kiedy piłam herbatę z miodem nie rzucałam się na słodkie. może to właśnie jest klucz?
przekonamy się. nie mam nic innego do stracenia :)
założyłam sobie bloga. takiego bardziej dla ludzi, mniej intymnego..
jeśli chcecie, możecie wpaść: www.every-me.blog.onet.pl
witaj witaj!
jak tam ci idzie?
po wczoraj nie chce mi się kompletnie jeść. no może tak minimalnie, ale to sygnał głowy, a nie brzucha ^^
zobaczymy jak to dzisiaj będzie. będę próbowała wprowadzić nową zasadę - zero jedzenia po 18.30.. ciekawe czy wyjdzie :)
nie mam siły żeby przetrzymać węglowy głód, więc ulegnę wodzie/mleku z miodem.
idę do kuchni po śniadanie.
miłego dnia ;***
Requiem, załamałaś mnie z tym rzyganiem :(
sałatka z kurczakiem i majonezem /300/
pseudolemoniada: cytryna, miód, woda /30/
*330kcal*
no to smacznego śniadania :P
ja już po
już jest 930kcal. źle się dzieje :(
też tyle mam, trudno się mówi :)
źle sie dzieje ?? ale zależy co zjadlas