Nutty pewnie też nie długo wyjedziesz :)
Coś tak cicho bez Ciebie Martynko :( A waga na pewno pokaże Ci 54 kg ;) a może i mniej :) mi pokazała dzisiaj po przyjeździe 58,5 kg ale i tak na strażniku dałam 59 ;)
Pozdrawiam :)
Wersja do druku
Nutty pewnie też nie długo wyjedziesz :)
Coś tak cicho bez Ciebie Martynko :( A waga na pewno pokaże Ci 54 kg ;) a może i mniej :) mi pokazała dzisiaj po przyjeździe 58,5 kg ale i tak na strażniku dałam 59 ;)
Pozdrawiam :)
Hej juz wrocilam ^^, dzieki, ze nie zapomnialyscie o mnie ;)
a wyjazd udany nawet fajnie bylo.Tylko meczacy bo ciagle tylko zwiedzalismy albo koscioly,muzea itp. jednym slowem od rana do wieczora na nogach, zero odpoczynku. Ale ogolnie to fajnie.A najpiekniejsze to bylo to, ze dzis z rana weszlam na wage i zobaczylam...53 kg :D:D...chociaz sama sie dziwie bo pozawalalam sobie nieraz na cos slodkiego i na lody. No i wlasnie ta akcja 2 tygodnie bez slodyczy sie nie udala, ale od jutra znow zaczynam i sie teraz uda.Ale sie tak zastanawiam czy ta waga dobrze dziala...bo ja nie wygladam na tyle ile waze, sama nie wiem chyba bede musiala zwzyc sie na innej wadze i zabacze jak bedzie. ;)
a u was co tam slychac? jak wasze dietki? ;>
u nas też buło nudne zwiedzani ;p i tłuuuummmmyyy turystów ;]
u mnie ze słodyczami też nie wyszło ;p zaczynam od nowa z Tobą oki? :)
ale dieta trochę pokićkana ale jest 59 kg ;p
gratuluję spadku wagi, a kilkoma wcześniejszymi wpadkami nie ma co się zadreczać, przynajmniej metabolizm nakręciły :) pozdrawiam!
ehhh....i dzis znow tragedia, miala byc dietka a bylo ponad 2000 kcal :roll: ....znow zawalilam i to trzeci dzien z rzedu.Jakos nie moge sie zmobilizowac.Nie bede nawat pisala co zjdalam bo szok.Ale chociaz dobre i to,ze bez slodyczy.Przedobrzylam roznymi jogurtami,serkami wiejskimi itp. :? ...kurcze no, cos mi nie idzie ostatnio.Od jutra znow sie biore za siebie, musi byc lepiej nie ma innego wyjscia.
Jak myslicie mozna przytyc po trzech dniach? :oops:
kurcze...ale mnie teraz zalodek boli od przejedzenia...
dziubek, jasne tak razem bedzie lepiej nawet ^^...moze teraz sie rusze i nie bede zawalac
żeby przytyć trzeba ponad zapotrzebowanie zjeść 7000 kcal ;)
więc powinno byc bez zmian
7000? o matko tak duzo? jej...to ile ja moglam zjesc w trakcie swiat :shock: bo po nich przytylam prawie 3 kilo...
ale to dobrze juz sie wystraszylam...uff ;)
:( mi waga pokazała 59,5 kg :( :oops:
ehh..
organizm Ci sie buntuje bo chudniesz;] nic nowego;] waga sie unormuje
Spokojnie, wiesz jest wiele różnych powodów dlaczego waga Ci urosła, a tak jak pisze Suszona unormuje. Wiesz dużo dziewczyn tyje 0.5-2 kg. przed okresem, ale kilka dni po nim waga wraca na miejsce ;) Nie przejmuj, ale jeżeli czujesz wyrzuty sumienia to proponuję poćwiczyć :)
Pozdrawiam!