doszło mi do 1200 kcal, i nie powiem zeby dzis bylo zdrowo.

jutro jade z przyjaciólkami zaiwesc swiadectwo i na pewno beda chcialy isc na pizze...co mam zrobic? rano nic nie zjecs i pozwolic sobie na kawalek? przeciez wiem ze na jedym sie nie skonczy a ja chcialam sie zdrowo odzywaiac. i na wadze 28 zobaczyc 65kg