Cały dzień chodzenia, niewiele sensownego jedzenia, tyle co sniadanie.
Potem kalrie pochodzące z coli, ciastek, loda, drożdzówki, czeresni, wszystkiego po troszeczku, myśle że nie więcej niż 1000kcal, bynajmniej nie więcej.


Kupiłam śliczny strój kąpielowy
I niemniej śliczne spodenki krótkie żółte:P I wiecie coo?? Kupiłam je w rozm.L a jeszcze niedawno mialam z tego typu sklepu w rozm. XL i te moje dzisiejsze żółte spodenki w rozm L troszkę na mnie wisza:P W rozm. M jeszcze nie wchodze ale L spokojnie, i to miesiącu diety :P a przecież nie zawsze było rózowo
a strój mam rózowy, i wcale nie wyglądam jak wieloryb, spokojnie pokarze się na Węgierskich basenach :P