Przez miłość się tyje? O nie, ja dzięki miłości mam kopa, żeby chudnąć :D
Wersja do druku
Przez miłość się tyje? O nie, ja dzięki miłości mam kopa, żeby chudnąć :D
bananek : no a ja niestety na odwrót, bo moja miłość nie chce żebym chudła i to wszystko tak wychodzi potem, że i tak jem słodycze ;]
No a ja dzisiaj zaszalałam zjadłam batona(mojego ulubionego) i kupiłam se chrupki o jakimś tam smaku. Bo jak pisałam byłam na wypadzie ze znajomymi, dobrze że już wróciłam bo skończyło by to sie o wiele gorzej..buu. Ale odpracowałam te kalorie spacerem itp. trzy godzinnym :D Także nie jest źle. A już nic nie będę jadła tylko coś co picia, bo już przekroczyłam limit swój na dziś. :?
a ja dzisiaj zjadłam tortille na obiad, więc znowu się skusiłam na to co nie powinnam. Ale jakos żyje z tym ;]
Eee tam raz można se pozwolić ;)Cytat:
Zamieszczone przez pearl
Hmm.. a dziewczyny jaka by była taka najodpowiedniejsza waga dla wzrostu 165 cm ?? Taka sylwetka w sam raz :)
165? mysle ze z jakies 55-60kg
spokojnie wystarczy ;)
odpowiednia waga dla kobiety(dziewczyny)
too wzrost minus 110
czyli dla Ciebie 165-110=55 kg
+/- 5kg
1100 u Ciebie dzisiaj ;)
bardzo ladnie ;*
gratuluje i oby z tym wynikiem do jutra ;))
Kittekat? ;dCytat:
Zamieszczone przez BuziaczekxP
Mniaam! Tez bym chciala ;d
A ja nie miałam batona w ustach od 2 lat i dobrze mi z tym :p
Bananek . 2 lata?
Kiedy sie wpisujesz do ksiegi guinessa? ;d