hm to co zwykle śniadanko na komputerek na chwilke później sie ze znajoma umówiłam oczywiście rowerek i coś tam zawsze sie później wymyśli.A wieczorem standard 45 min ćwiczeń 1h rowerka XD i celulitu mniej z każdym dniem
Wersja do druku
hm to co zwykle śniadanko na komputerek na chwilke później sie ze znajoma umówiłam oczywiście rowerek i coś tam zawsze sie później wymyśli.A wieczorem standard 45 min ćwiczeń 1h rowerka XD i celulitu mniej z każdym dniem
zazdroszcze ci tego rowerka normalnie :P a co na śniadanko jesz? ja jeszcze nei wiem musze coś wymyślić :P może od rana pójde na targ i kupie sobie kapuste albo kalafior?a może fasolkę?
Na śniadanko to kefirek + płatki neste fitness do tego jakis owoc wiecej nie moge bo mam uczucie że zjadłam tonę heh żołądek mi się skurczył.Obiady sama sobie przygotowuje na początku było ciężko zawsze podstawa to węglowodany + warzywa i rybka lub coś.
hm...ja też robie sobie sama obiadki choć czasem zapraszają babcie i mama :) mieszkam z ojcem a on... je czasem w pracy itp. czasem zje to co ja :P nie wiem...musze sobie wymyślić coś na obiad
Na pewno cos dobrego przygotujesz dla was obojga :)
mam nadzieję :) a ty jeszcze nie śpisz?
Nie rozmawiam z kolęgą XD ja kłade się przeważnie o 24
aa ...kolegą? aa to o której ostatni raz jesz?
hm po 18 kolacja bo po 19 zwania organizm spalanie..
heh :) chyba że tak :P
uratowałaś mnie przed czkoladą i wafelkami :P jesteś wielka...swoją drogą to 3 dzień i już jest neiciekawie...