to nie o to chodzi żeby palić zamiast jedzenia
ja zaczęłam palić w październiku, miałam szczęśćie bo choć dużo paliłam to nie uzależniłam się, teraz palę na imprezach i jakiś towarzyskich wyjściach, spotkaniach. ale wiadomo w roku szkolnym nie będę palić( przynajmniej się postaram, bo teraz też nie czuję ze musze zapalić), wiem że palenie szkodzi. dym papierosowy mi przeszkadza ale jak palę to dymu nie czuje I żebyście mnie tylko źle nie zrozumiały : Nikogo Nie Namawiam I Nigdy Nie Namawiałam Do Palenia