-
nie udalo sie, juz pierwszego dnia. hmmm nigdy nie wychodzi jesli sobie cos zaplanuje, naprawde nigdy. i to jest smutne....ale nie dla mnie
wiecie co, u mnie jest tak, ze jesli nic nie planuje i robie wszystko spontanicznie to wtedy mi wychodzi, wtedy mam energie i sily by cos ze soba robic, by siebie zmieniac, wtedy wiem, ze mi sie uda, ze wyjdzie...
moze to smieszne i dziwne, ale tak jest 
nie chce nikogo zniechecac do diety konca wakacji, bo w sumie sama ją zaproponowałam, ale to byl chyba moj chwilowy słomany zapal
przepraszam Was, ze musze tu pisac iz nie wyszlo, ale przynajmniej czyje sie fair.
zreszta wiem, ze mi wyjdzie, bo cwicze, jem mniej i jestem pelna wiary choc jak kazdy mam chwile zwatpienia
moze nie schudne tych 2 czy 3 kg w ciagu 10 dni, ale kiedys je schudne...wtedy gdy nic nie zaplanuje, wtedy gdy nie bedzie zakazow, nakazow i przykazow, wtedy gdy bede calkowicie wolna od tego
schudne bo chce, schudne dla siebie, wiem, ze schudne
a Wam Drogie Grubaski zycze wytrwałosci w przestrzeganiu zasad, ktore jak widac mi nie służą
serdecznie pozdrawiam
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki