a ja tam doszłam do wniosku ze dla mnie jednak jest wszyskto jedno przy czym tanczę :P ważne żeby było szybkie tempo bo sama nie beded tupac w miejscu przy jakiejs balladzie![]()
a ja tam doszłam do wniosku ze dla mnie jednak jest wszyskto jedno przy czym tanczę :P ważne żeby było szybkie tempo bo sama nie beded tupac w miejscu przy jakiejs balladzie![]()
a mnie jest wsio przy czym tancze
tylko zeby bylo duzo ludzi tanczacych tez
chcociaz zauwazylam ze ostatnio mi to nie przeszkadza
jeszcze lubie sobie tak poskakac w przy muzyce w domku
ale to juz raczej trodno nazwac tancem bo wtedy wariuje
zaczynam sie wyglupiac i sama sie z tego smieje
skacze spiewam na glos udaje piosenkarke (przy moim falszu)
raz nie zwrocilam uwagi ze okno jest otwarte i moj kumpel mnie widzial
wolal mnie ale ja nie slyszalam bo bylam zajeta "tancem" i wyciem
hehehe ladna mial wtedy polewe![]()
Kazdy lubi poskakac po wiariowac przy muzie, czasem z kumpelkami wlaczami teledysk i nasladujemy tancerki to wyglada komicznie!Zamieszczone przez keisha18
i w tancu o to chodzi
zeby sie pobawic wyszalec i spalic zbedne kalorie
chociaz komicznie wyglada jak faceci tancza hehehe
wtesy przynajmniej moje miesnie brzuszka pracuja bo sie z nich smieje
tak potajniacku oczywiscie zeby nie widzieli![]()
witam
rzeczywiscie, taniec daje duzo! i sprawia, ze kalorie tracimy i, ze mamy lepszy humorek
lubie czasami sobie potanczyc w domku, a nawet czasami jak wyjde na osiedle i kumpel pusci głosno muzyke w domu to tez lubie sie powygłupiać![]()
hmmm, dyskoteki, tam to sie wymęcze....tylko jest jeden problem, najgorsze jest to, że zawsze ktos mi musi postawić drinka (nie potrafie odmówic, bo jak sie jeszcze nie odchudzałam to nigdy sobie nie szczędziłam alkoholu, bez przesady ofkors) no a alkohol, jak wiadomo to puste kalorie :/ mam nadzieje, ze chociaz przez to tanczenie wychodze na zero :P
lece potańczyc, na osiedlu this time, pozdrawiam![]()
ojej.. ja chodziłąm przez 2,5 roq na tańce. klasyczny + jakieś dyskotekowe..
ale pźóniej się przenieśli i musiałabym po ciemku dojeżdżać tramwajem... to niestety nie tańczę..
ale za to jak jest jakiś koncert..
pogo, albo młynek... wtedy, to ja chyba tysiące kalorii spalam... młehehehe
no i w domciu...
kocham tańczyć!!!
ja jestem tancerką , w roku szkolnym miałam 3 razy w tygodniu zajęciai byłam w formie
a do tego super zabawa
no i umiejetnosci
polecam wszystkim zapisac sie na jakieś tańce czy cuś - dla wlasnej przyjemnosci ... nawet nie wiecie jak to wciaga...
a z przekonaniem ze tancerka musi byc chuda - wcale sie nie licze![]()
ja jestem tancerką , w roku szkolnym miałam 3 razy w tygodniu zajęciai byłam w formie
a do tego super zabawa
no i umiejetnosci
polecam wszystkim zapisac sie na jakieś tańce czy cuś - dla wlasnej przyjemnosci ... nawet nie wiecie jak to wciaga...
a z przekonaniem ze tancerka musi byc chuda - wcale sie nie licze![]()
Hehehe do tego trzeba miec po pierwsze TALENT![]()
![]()
A ja zaraz pobrykam sobie przy zrobionej przezemnie składance :
Atb-Ecstasy
Atb-Marrakech
Linkin Park-Breaking the Habit
Counting Crows-Accidentally In Love
Avril Lavigne-Don`t Tell Me
Martoon 5-This Love
Jamelia-Superstar
.....i coś się jeszcze wyczai![]()
A narazie mam świetny humorek po przesłuchaniu płyty Dr.no "Almost Done" . Super![]()
Zakładki