wow... naprawde fajny brzuszek... a te zmiany naskórne to może od wątroby...
w każdym bądź razie ja mam masę zmian wszędzie prawie..bo jestem straszną alergiczką.. jak ostatnio poszłam do dermatologa to się załamałam bo dostałam masę maści.. potem poszłam na co miesięczną wizytę u alergologa i znó mi dorzucił maści i leków... i w czwartek wieczorem..załamka... jak gdzie i kiedy co smarować.. :P jak tak zaczęłam około 21 się smarować skończyłam po godzinie..i nie byłam pewna czy wszystko dobrze:P tylko mnie demobilizuje to że smaruję sie różnymi rzeczami od ponad..5 lat...no i wusmie dużych różnic nie widze.. więc troszkę to już olewam i mi się nie chce:P
pozdrawiam...