hm, ja mysle dobre cwiczonko takie zeby troche porozciagac nozki, to ..kurde jakby to napisac heh, no to mniej wiecej chodzi o to,
ze opierasz sie srodstopiem (tak to sie nazywa? ) o kant schodu i sie no ze tak powiem.. opuszczasz, az poczujesz jak cie miesnie lydek bola

..no wlasnie
jak zrozumiecie, to szczerze gratuluje :P :P :P