-
"Ważę 46 kg i jestem gruba!"
Tak twierdzi moja koleżanka, która ma 172 cm. wzrostu. Waży 46 kg i ona twierdzi, żę JEST GRUBA! To przepraszam, skoro ten kościotrup jest gruby, to jaka ja jestem skoro mam 165,5 cm. a ważę 64 kg?! Może to jest dużo... Ale czasem - np. dzisiaj - mam takie chwile, ze podoba mi sie moja sylwetka. Owszem, zazdroszczę dziewczynom, które przy moim wzroście ważą np. 55-56 kg... Ale taka już moja budowa i nie wyobrażam sobie, żebym mogła ważyć mniej. Tylko strasznie denerwuje mnie takie podejście, ze "jaka to ja jestem gruba". Fałszywa skromność... ech... Sorka, ale sie musiałam gdzieś wykrzyczeć
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki