Zielony jest kolorem nadziei. Ja mam nadzieję i głęboko wierzę w to że tym razem mi się uda.
Ostatnio na kilka dni oderwałam się od codziennej diety... ale jutro... jutro będzie juź nowy dzień, nowa szansa, którą tym razem wykorzystam. Dieta 1000 kcal, bez słodyczy, jedynie w niedzielę czekolada, zawierająca hormon szczęścia i sprzyjająca przyswajaniu wiadomości. 30 min ćwiczeń. ćwiczenie na w-fie, nawet jeśli miałabym się przeziębićW drodze do szkoły wysiadać przystanek wcześniej, na dodatkowy angielski 2
Wchodzenie po schodach i schodzenie z nich. I co najważniejsze - akceptacja. Ja w końcu siebie zaakceptowałam, udało mi się po wielu próbach
Uda mi się.
Cel pierwszy 55 kg, cel drugi i ostateczny - 50 kg.
Jestem pełna nadziei
Nooo i zakupić trzeba nową wagę bo moja się zdeka psuje.... nie wiecie może ile kosztuje takowa???
Buźka :*
Napiszę jak będę już 55-kilogramowa![]()
Zakładki