mam głód słodyczowy.. nie mam czasu na normalne odżywianie. zawsze sięgam po batoniki i słodkie bułki, bo to zawsze można kupić i szybko zjeść, a przy moim zapracowanym trybie życia nie mam czasu na co innego. co więcej jak nie zjem czegoś słodkiego to czuję się poprostu słabo i sennie.. chrom pomaga, ale niewiele.. nie jest też tak, że w ogóle się nie ruszam - tańczę, ale mimo to mam do zrzucenia 5 kg, a nie mam czasu na więcej ruchu.. co mam począć - czuję się jak w sytuacji bez wyjścia..