-
Sorcia ze jak tak Ci Olciu głowi zawrcam ale napisz mi jeszcze ile te kotleciki maja kcal :lol: Taka mi sie ochotke na nie narobila :)
Co do tych owadow to brrrr :? Sama ich nieznosze :/ Jak przeczytaląm keidys ze w swoim zyciu podczas snu połykamy setki roznych robali - nie moglam spac przez tydzien...
Teraz jak mam jakiegos owada - snia mi sie koszmary... a jak bylam młodsza to nie pozwalam sobie na noc otwierac okien.. teraz na szczescie rodzice zamotnowali w oknach te siatki "co niby maja tych małych swinstw nie przepuszczac" :wink:
Buziaki:*
-
Olciu kochanie - współczuję Ci z powodu owadów .. ale nie tylko
wiesz co normalnie ja wogóle jakbym mieszkałą nadmorzem to na bank ważyłabym ponad 100kg :shock: :shock: przecięz tam takie pyszności - ciaastkarnie matko boska !!!! Jagodzianki, Dorotki, kokosanki, amerykanki, ciasta słodkie , paczki zwykle, z czekolada lub ajerkoniakim, rogaliki z budyniem , jezus maria u nas nie ma tego wsyztskiego !! tylko jakies zwykle bułki fuj !!!!!!!! starsznie Ci zazdroszcze i jednocześnie wspolczuje :) przynamniej u nas tego nie ma to i nie skusze sie :) powodzenia :*:* i u babci też widziałam - pieknie :)
-
Dziewczyny, sorki, ze pisze takie wypracowania, ale zawsze z wypracowań właśnie mam 6 :P:P:P a ja nie umiem tak tego streścić, zeby wszytsko było jasne :P No dziś szykuje się kolejne wypracowanie, więc jak ktoś nie lubi wypracowań, to od razu mówię, żeby nie czytał :P :lol:
No to po kolei:
Lubiana :*
No wiem wiem :D
Elkisza :*
No fakt... było przerażające, ale już dziś spałam u siebie i nie było żadnych ekscesów... chyba już nic nie ma! :)
Marrtyna :*
No ja tak samo... kiedyś u mnie w pokoju na ścianie siedział sobie pająk wielkości kurcze, no nie wiem... ale była tak strasznie duży i gruby, ze też prawie zemdlałam! blehh!
Nanami :*
Mój tata powiedział, ze poejdzie do cerfa zaraz i im te dzikuny na twarz wysypie! Ale nie pojechał :lol: Ja też śpie w namiocie częśto, ale tam nie mam pająków, bo wszystko jest szczelniutki, a zawsze wieczorem wyciągam materac, i wszystko sprawdzam :P To taka moja fobia :P
Brawo za biszkopta i Wszytskiego Najlepszego z Okazji Imienin Słonko :*:*:*
Karolina :*
Ja jeszcze mam jedną fobie! nie jeżdże windami... wole wejść na nogach na 20 piętro ale nie pojade windą! Jak miałam 6 lat, to winda, w której jechałam z mamą, zatrzymała się na 30 minut między jednym piętrem a drugim (koło 10 pietra)! I od tamtego czasu nie wchodzę do wind!
Cerise :*
Nie ma sprawy, przecież to żadem problem :) 287 kcal na 100g a paczka ma 160g :)i wychodzą Ci z tego 2 obiady :) bo takich małych kotlecików 9-10 :D
Ja chcialam żeby mi te siatki zamontowali, ale powiedzieli, ze nie ma sensu jak i tak sie niedlugo wyprowadzamy :)
Motyleq :*
Hehe... no fakt, mamy 2 takie najlepsze cukiernie 'Pellowski' i 'Płończak' :D Ja naszczęscie nie mam słabości aż takiej wielkiej do słodkich ciast i ciasteczek :) ale czasem przychodzi taka chętka :)
Ciesze się że już wróciłaś :*
Sorki że wczoraj wieczorem nie pisalam, ale wkońcu zdarzyło się coś, na co czekalam :D ale o tym za chwilke :)
Wczorajszy dzień:
:arrow: Śniadanie: Nektarynka, serek toffie, 3x wasa z dżemem (300 kcal)
:arrow: II śniadanie: banan (100 kcal)
:arrow: Obiad: ryż z sosem (310 kcal)
:arrow: Podwieczorek: arbuz (150 kcal)
:arrow: Kolacja: serek toffie, wasa z szynką i sosem, herbata z 1 łyżeczką cukru (180 kcal)
:arrow: Po kolacji: :oops: nektarynka, 2 x Wasa (120 kcal)
Razem: 1160 kcal :) calkiem całkiem dobrze :D a nawet bym powiedziała bardzo dobrze :) nie przekraczam 1200 kcal :D
No więc tym czymś na co czekałam, była rozmowa z B.! Przyjechal do Gdańska, wiec mogliśmy troche pogadać na GG :) pogadaliśmy o tym kiedy sie spotykamy, i wyszło, że może uda się w polowie sierpnia, jak bede w Gdańsku :) No i on nagle mówi "mam pomysł" myslałam, ze chodzi o spotkanie... okazalo się, ze chce grać w 20 pytań! Szczerych! No tak... tego sie bałam! Bo my praktycznie nie jesteśmy parą... my byliśmy przyjaciółmi... on mnie kochał jak siostre! Tak mi zawsze mówił...! No i wiedziałm, ze padnie pytanie o NAS! No i się nie myliłam... na 19 pytań odpowiedziałam! Zadawał pytania pod siebie, typu: co chłopak musi zrobić, zeby zyskać Twoje zaufanie, czy mam ceche którą najbardziej cenisz u chłopaków itd! Odpowiedałam na wszytsko! Ale... pojawilo się pytanie 20 "Czy chcesz... tzn... na ile % jest możliwe, żebyśmy byli razem?" Jak mam mu napisać ze 100%? Nie wiem, nie wiem... Powiedziałam,z e odpowiem mu jutro bo musze sie zastanowić i wszytsko przemysleć! Chyba dobrze zrobiłam... niech się troche pomęczy... przetrzymam go! No ale dziś jest to "jutro" a ja dalej nie wiem jak mu to napisać! Ja mu pierwsza nie napisze że go kocham, bo jak on napisze ze mnie nie, to wyjde na idiotke! Dziś chyba pogadam z nim tak bardzo szczerze, i wtedy mu powiem, ze na 99% a ten 1% zalezy od niego!
A ja wiedziałam, ze wkońcu zapyta o to, bo przymierzał sie do tego kilka razy! A jak wczoraj napisał "dla Ciebie jestem szczery ja złoto :*" to wiedziałam już ze zaraz zapyta!
Boże ja przeżywam to ja to by był mój pierwszy chłopak (w sumie to jeszcze nie jest)! :shock:
Pewnie z 90% tego nie przeczyta, ale musiałm sie komus wygadać :D
Kocham Was! :*:*:*:*:*:*
-
Olcia.....to fajnie , ze piszesz duzo.....bo gdy chce mi sie jesc ide i zaczynam czytac "TWOJE REFERATY".......to pomaga na jakis czas zatrzymac glod :lol:
Fajnie masz tym boyfriendem in future.........oczywisciw zalezy od niego............bo widac , ze CI sie bardzo podoba.............no,moim zdaniem , ze Ty sie dla niego tez podobasz(robie wniosek z tego co napisalasz).............
papa :wink:
-
ja mysle, ze dobrze zrobiłaś, a szczera rozmowa to bardzo dobry pomysł... będziesz miała klarowną sytuację :)
a co do tej windy... w moim bloku mogłaby sie zepsuć! wtedy wchodziłabym pieszo na moje 3 pietro. to nie tak wysoko, ale zawsze cos :) a tak to zawsze jezdze windą... :?
:* :*
-
Powiedz mu dokladnie to, co nam napisalas, ze na 99% :) i dodaj jeszcze ze cholernie ci na nim zalezy (bo przeciez tak jest) i czujesz sie przy nim szczesliwa :) Jejq jak ja lubie takich romantycznych historii sluchac :) Oby wam sie wszystko ulozylo :*
A dietkowo idzie Ci super :) naprawde extra te posilki masz, wszystko tak jak trzeba :) No i o ruchu nie zapominasz :) gicior :**
-
Jakby zrobiono rankin na najdłuższą wypowiedź to nasza Olcia zajeła by 1 miejsce
A nagrodą była by szczupla sylwetka na całe życie :D
Papatki :P
P.S o chłopaków sie mnie nie pytaj bo nie chce mieć z nimi za wiele wspólnego :? :evil:
-
Olciu :*,
nie ma się czego bać! Powiedz to, po prostu. Inaczej bedziesz sie zameczac i dalej głowić. Pogadaj z nim, powiedz ze chcesz. No bo te Wasze pytania, rozmowy, to nie sa chyba przedszkolankowe podchody. Musisz zadziałać :)
A co do wind... Brr... Po nich miesza mi się w zoladku i chce mi sie zygac. Ostatni raz jechalam nią z rok, czy dwa lata temu w Zusie i potem wisiałam sflaczała przez okno samochodu, wiec ja dziekuje za takie atrakcje.
Pozdro! :*
-
Olciu napisz ze na 99% wtedy jak on anpisze ze chce byc z toba to wiadomo ze 99% to prawie 100 a jak napisze ze nic z tego to przeciez nie napisalas mu ze chcesz z nim byc na 100%, tym sposobem jak cos to nie wyjdzisz an idiotke. Oj jak aj chcialabym sie zakochac...
Olciu trzymam kciuki
Buziaki:*
-
Alessaaa, wszystkie chciałabysmy, ja tez, zwłaszcza, ze ostatnio samotnosc zaczeła mi doskwierać... :(
Buźka dla Was wszytskich :*