-
początek ...
Witam was
Założyłam sobie konto, żeby nie być samotna w tych trudnych chwilach
A wy dobrze będziecie to rozumieć, bo większość z was to przeszła/przechodzi/będzie przechodzić! Miałam dużo podejść, ale zawsze znalazło się jakieś "ale"
Jak nie święta to jakieś urodziny, a czas leciał... Ale teraz już zostało nie dużo do wakacji to muszę być konsekwentna
Bynajmniej się postaram
Od przedwczoraj jestem na diecie. Kolega mi ją dał (on ją miał od kolesia, który pracuje w fitness klubie). Tylko, że to jest za dużo dla mnie. 6 posiłków dziennie z czego pierwsze 2 mają po 500kcal, a reszta 450, 450, 400, 350
Dlatego postanowiłam przejść na diete 1000kcal
Jeść małe posiłki co ok 3 godziny, żeby ostatni posiłek wypadał przed 19. Sama zdrowa żywność... nic tłustego i kalorycznego
Dopiero 2 dni, a już mam ochote na coś słodkiego
Wczoraj u mnie w rodzinie były urodziny, ale byłam twarda i nie zjadłam NIC słodkiego!!! Trzymałam się swojej dietki
To już dla mnie coś
Podchodze do tego tak, że przecież nie muszę tego zjeść, bo kiedyś i tak to jeszcze wszamam. A do wakacji malutko czasu... No i oczywiście też ćwiczę
O 6:00 rano biegam, bo wtedy jest lepsze spalanie. Później w domku już robię brzuszki, itp.
I wieczorkiem wskakuje na orbitreka
Ok. 40 minutek
Muszę jakoś przetrwać to i się nie poddać! Jak burczy mi w brzuchu to piję wode niegazowaną i jakoś przechodzi
Postanowiłam się odchudzać, bo już mam dośc dogryzania
I to na dodatek z najbliższego otoczenia ludzie mi to mówią... Wczoraj do szkoły wzięłam sobie twaróg i jogurt z płatkami to cała klasa się smiała
Ale ten się śmieje, kto się śmieje ostatni
Bo mam zamiar im pokazać, że dam rade
Dzisiaj rano zrobiłam sobie twaró ze śmietaną i zjadłam tylko kilka łyżek. Nie dałabym rady więcej tego zjeść
No i oczywiście marchewkę
Uwielbiam marchewki i to jest plus! Bo na dodatek poprawiają kolorek skóry
Czekam teraz jeszcze pół godziny i kolejny posiłek... Będzie to chleb razowy z szyneczką no i może marchewka do tego
Chce mi się już jeść, tyle dobrych rzeczy w kuchni jest (np. dżem, Nutella, ciasta) ale będe stanowcza
Dzisiaj idę na lody, bo koleżanka ma urodziny, to nas zaprosila, ale zamówię sobie chyba tylko koktajl, a nie lody. W końcu dieta to dieta
Dobra to narazie na tyle
Życzę Wam powodzenia! Będziemy szczupłe
-
Polecam ci moją dietkę. Jest tak skomponowana żeby nie czuć głodu, ani ochoty na słodycze i o dziwo to prawda! Bo ja kiedyś nie mogłam pół dnia przeżyć bez słodkiego, a teraz już minęło 8 dni, a mnie w ogóle nie ciągnie! Opisałam ją w moim poście Problem tkwi w główce, a jeśli ci nie będzie pasować to trzymaj się1000, to też dobra dieta.
-
Jezeli podchodzisz do odchudzania jak do męczarni i katorgi, to lepiej nawet nie zaczynaj jej. Bo to jest zmiana nawyków zywieniowych na całe zycie a nie na czas diety. Jakby było inaczej to bysmy nie miały nadwagi, prawda?
Tysiaka nie polecam. Ja propanguje pow. 1200 kcal
A pozatym lody nie mają duzo kcal... Takie gałki mają np. 50-60 kcal jedna a big milk 100 kcal
-
Zamierzam schudnąć kilka kilo, a później oczywiście nie obżerać się tylko jeść to na co mam ochote w małych ilościach. Przez całe życie bym nie wytrzymała diety
-
W zasadzie to ja też propaguje 1200, na niższych człowiek bywa osłabiony, zwłaszcza gdy jest młody
-
Rownie polecam dietke ponad 1200kcal
ja ja stosuje i juz udało mi sie troszke schudnac=] a pozatym duzo duzo ruchu
powodzenia, booziaczki:*
-
Kolega dał mi taką diete co na śniadanie trzeba było jeść 500kcal to podziękowałam, bo to za dużo jak dla mnie!!! Tak na dzień wychodzi chyba, że gdzieś tyle jem (1200kcal) chociaż nie wiem. Słyszałam, że jedząc mniej to później wraca efekt jo-jo. Teraz staram sie jeść rzeczy nie tuczące i zdrowe, czyli warzywa, nabiał, owoce, itp. A nie naprychać się słodyczami
W sumie nie jest złe uczucie głodu. Chyba lepsze niż być napchaną. Dzisiaj to wlałam w siebie tyle wody, że nie wyrabiam do ubikacji
Macie fajne te wykresy dziewczyny
Muszę sobie zrobić taki
Widze, że dużo z was schudło kilka, a nawet kilkanaście kilogramów i to mnie podnosi na duchu, że jak ktośchce to może
-
A podasz nam może jakieś dane np waga wzrost
BO chyba nie podałaś 
Ja na tysiaczku nawet mnie czasem jadałm schudła 6 kiloskóF i jak narzie nie wróciło mi nic ... 
A uczucie głodu polubiłam wręcz i jak go nie czuję to mi źle :P
A już i wkrótce odchudzanie nie będzie dla Ciebie katorgą
-
Hej :*
Ja się zgadazm z Nanami... nie powinnaś podchodzić do diety z takim nastawieniem... A co do diety to ja uważam tak samo jak wszystkie dziewczyny... 1200 kcal
Ja sama jestem na 1000 kcal ale ja jestem przyzwyczajona mało jeść, wiec głodu nie czuję, a jeśli już to rzadko :* booźka życzę powodzenia
-
powiem wam ze dzowne jestescie nmiektore ehh :P bvop co a moze na sniadanie to iel wy chcecie jesc? ~jak ulozona jest dieta przez instruktorow fitness lub przez kogos kto sie zna to trza sie sluchac i tule! ja jem 400 na sniadanie i jest dobrze
jestesmy nastolotkami nie wychudzav sie za bardzi tylko cwiczyc! (slowa Milak :P )
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki