Ogólnie powiem w skrócie że jestem zalamana tym co codziennie widze w lustrze. Budze się i wszystkie moje myśli skupiają się wokól jednego ,mojej figury. tego jak wyglądam,jak paskudnie gruba jestem,nienawdze siebie,nie umiem cieszyć się życiem,czuje że już nic dobrego się w moim życiu nie stanie,już zawsze będe sama,taka niekochana,...ciągle się do kogoś porównuje,ciągle odkladam wszystko na póżniej,...nie wiem czy ktoś eszcze ma takie odczucia,chętnie nawiązalabym kontakt bo tu strasznie dużo osóbek prosze piszcie [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]