A ja po prostu uwielbiam tatuaze i kolczyki. Mam 3 kolczyki w prawym uchu, jeden w lewym no i w pepku (zamierzam sobie dorobic jeszcze dwa w lewym uchu- jeden na gorze a drugi... tam gdzie sie normalnie uszy przebija). Dla osob ktore sa zainteresowane robieniem sobie kolczyka w pepku: mnie to zupelnie nie bolalo, znam rowniez pare innych osob ktore nic nie czuly; pamietaj zeby znalezc dobry salon- inaczej "zabieg" moze pozostawic blizny; wybiez troszke dluzszy kolczyk (zeby z obu stron bylo widac ta metalowa czesc); no i jak zwykle pamietaj o codziennym czysczeniu przeklutego miejsca (nie uzywaj wody utlenionej!!!), badz ostrozna- nie ciagnij kolczyka, nos luzne ubrania przez przynajmniej pierwszy miesiac; kolczyk moze goic sie nawet do 6 miesiecy. Dziurka jest przekluwana igla, pistolet nie jest dozwolony, wiec jesli ktos zaproponuje zrobienie tego pistoletem- uciekaj gdzie pieprz rosnie. No a teraz tatuaze. Na nich sie za bardzo nie znam, ale wiem, ze chce miec jeden na dolnej czesci plecow, na lopatce i na karku. Ten na karku robie sobie tak za rok, no 3 rocznice smierci mojej prababci (z ktora bylam bardzo zwiazana). Wybralam nawet wzorek, moze nawet go wysle w nastepnym poscie a na raze wam tylko powiem, ze jest sliczny.