Strona 1 z 24 1 2 3 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 238

Wątek: Moje wzloty i upadki czyli dziennik odchudzania

  1. #1
    Guest

    Domyślnie Moje wzloty i upadki czyli dziennik odchudzania

    Już od dłuższego czasu Was czytam, długo się wahałam i zwlekałam z tym, ale w końcu postanowiłam założyć swój topic. Jak już ktoś tu napisał jest on dużą motywacją i pomaga odchudzającemu się w dalszej walce. Wiekszość osób zakłada tematy rozpoczynając dietę, ja już jestem prawie na finiszu, ale potrzebuję gdzieś się wyżalić, potrzebuję czasem żeby ktoś mnie wysłuchał, ponieważ w moim najbliższym otoczeniu w sprawie diety nie mogę liczyć na wsparcie.
    Może teraz parę dodatkowych słów: Mam na imię Ola, mam 170 cm wzrostu, ważę obecnie ok. 57 kg i stosuję dietę 1000 kcal.Moim największym utrapieniem jest brzuch. Odchudzam się odkąd pamiętam, niestety zawsze z marnym skutkiem, zawsze efekt jo-jo. Postanowiłam z tym skończyć i w końcu dojść do upragnionej wagi oraz ją utrzymać. Mam nadzieję, że mi się uda.

  2. #2
    dzasmina jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-04-2008
    Posty
    0

    Domyślnie

    na pewno ci się uda! Szczęściaro, ty już na finiszu... Zazdroszczę ci . Ja zaczynam chyba po raz setny, ale cóż. Tak, wiem, co to jojo, okropieństwo , no nie? Ale się nie damy! Prawda? Buziaki

  3. #3
    Guest

    Domyślnie

    Przez ostatni tydzień jadłam, jadłam, jadłam i jeszcze raz jadłam, oczywiscie też odrazu przytyłam w ekspresowym tempie... Jestem na siebie okropnie wściekła Zaczynam jeszcze raz od jutra, muszę zacząć, nie mam zamiaru zaprzepaśić tego co już osiagnelam... Proszę, pomóżcie mi trochę, bo nie daje już sobie rady...



  4. #4
    cerise jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    U mnie podobnie jak u ciebie... codzien sobie obiecywałam ze od juttra skoncze z obzarstwem. dzis rano porzadnie wzieląm sie za siebie! NIC mi nie przeszkodzi juz. ty tez dasz rade troche silnej woli i napwno Ci sie uda:*

  5. #5
    Guest

    Domyślnie

    Tak jak postanowiłam tak zobiłam- zaczęłam jeszcze raz, od początku

    Śniadanie
    2 kromki chleba razowego (45g)
    5 plasterków chudej szynki z indyka (50g)
    mała garść kiełków rzodkiewkowych

    2 śniadanie (przed wyjściem do szkoły, bo miałam na późno)
    5 plasterków szynki z indyka
    pomidor (170g)

    Obiad
    gotowana pierś z kurczaka (ok. 165g)
    warzywa

    Podwieczorek
    kawałek drożdżówki

    Kolacja
    jabłko (150g)

  6. #6
    cerise jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    No pieknie piekni
    tylko ze malutko, ale hyba tak powinno byc
    trzymam za ciebie ckiuki:*

  7. #7
    Guest

    Domyślnie

    Jak narazie z moją dietą wszystko idzie bardzo dobrze. A przede wszystkim mam dobry humor i trochę motywacji- mam nadzieję, że taki nastroj szybko mnie opusci :P
    "Szkolne życie" rozwinelo sie juz na calego. Pytanie, kartkowki, zadania... Nie mam ostatnio zbyt duzo czasu zeby pisac czesciej.
    Zlapala mnie dzisiaj mala infekcja: katar, bol gardla i ogolnie jestem troche oslabiona, ale mam nadzieje, ze to szybko minie. A jesli nie to jutrzejszy dzien w szkole bede musiala sobie odpuscic

  8. #8
    Guest

    Domyślnie

    Ostatnio nie mam czasu zbyt duzo cwiczyc, ale dzien w dzien cwicze ABS, bo najbardziej zalezy mi na tym zeby schudnac w brzuchu. Na aerobik bede mogla sobie pozwolic jedynie w weekend. W tym roku szkolnym dolozyli nam jeszcze jedna godzine wf- lacznie mam 4h, wiec tego ruchu nie bedzie az tak malo.

    W dodatku zamieszcze tu jeszcze informacje, ktora jako wielka fanke siatkowki wyjatkowo mnie poruszyła:

    Reprezentant Polski w siatkówce Arkadiusz Gołaś zginął w Austrii w wypadku samochodowym, poinformował Polski Związek Piłki Siatkowej.
    24-letni Gołaś, który od kilku lat grał w reprezentacji Polski, jechał do włoskiego klubu Lube Banca Macerata, z którym miał podpisany trzyletni kontrakt.

    Jest to wielka strata dla polskiej siatkówki...


    Arek Gołaś

  9. #9
    cerise jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Wielka strata


    ....


    tez najbardziej zalezy mi w sumie na brzuszku i robie te 40- 60 dziennie ale jakos mi on nie chudnie:/ taki mi sie miesien piwny wyrobil i hyba jest nie do zlikwidowania

  10. #10
    Wikingos jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    27-04-2004
    Posty
    10

    Domyślnie

    Makita - masz wspaniała wagę - po co się odchudzasz?

Strona 1 z 24 1 2 3 11 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •