ja mam 1000 skoków na skakance za sobą![]()
ja raz w tygodniu wybieram się na konie (jazde) rowerem i jade jakąś godzinę w jedną stronę a mam do pokonania jakieś 14 km łącznie + jazda na koniuA jakoś nie chdne tak strasznie :/
A ostatnio to taka wypompowana wróciłam, że aż się położyłam spać i spałam do końca dniaAle to wstałam o 5 rano i od 8.00 - 11.00 jeździłam konno bo mam trening przed zawodami, ale musze te 4 -5 kg jeszcze zrzucić żeby na klaczce po kolce móc jeździć
a trenerka mi powiedziała że jak schudne to na KArolku bede mogła jeździć a on tez po kolce jest a on jest taki suuper
![]()
tylko pozazdrościćschudniesz oczywiście, uda się!
hihi aż se tez poskaczeZamieszczone przez noemcia
spróboje te twoje 1000 wyskakać
3mac kciuki :*
Mam jedno pytanie: Gdzie Wy skaczecie na tych skakankach? W domu?![]()
Jasne, ze w domciu. Na szczescie mieszkam na parterze :P
ja niestety na 1wszym pietrzeale co tam
pseciez nie jestesmy az takie słonie zeby to komus przeszkadzało
![]()
Az tak zle chyba nie ma![]()
Ja tez mieszkam na parterze, ale caly czas zahaczam skakanka o jakas lampe czy cos takiegoZe skakanki niestety musze zrezygnowac.
Ja tez mieszkam na parterze, ale caly czas zahaczam skakanka o jakas lampe czy cos takiegoZe skakanki niestety musze zrezygnowac.
Zakładki