-
Bewiku uważaj na basen po anginie..ostrożnie.Ja ostatnio miałam anginę po anginie , druga o wiele gorsza od pierwszej...choroby nie da się oszukać :wink: A mąż niech Cię przypilnuje/mam nadzieję ,że czyta czasami forum :wink: /. No dziś kończę drugi antybiotyk i mam nadzieję być wolna , bo chorować w tą pogodę ....straszne!
Zdrowka życzę! Buziaki!
-
CHa, cha bardziej doświadczona :!: :!:
No tak, zdecydowanie w ponoszeniu klęsk w odchudzaniu.
W sprawie anginy opieram Animkę.
Raczej odpuść sobie ten basen.
Jakoś przeżyjesz, nie warto sie narażac na powrót choroby.
http://www.fotoplatforma.pl/foto_gal...3_DSCN3829.jpg
-
Siringa, Animka, dziękuję bardzo , chyba macie racje, przecież mój organizm jest oslabiony choroba, antybiotykami , do tego moze mi sie cos jeszcze doczepic, lepiej na zimne dmuchac :lol: :lol:
Kasiu, dziękuję :lol: :lol:
Madziu :lol: :lol: dziękujemy, Mirek się ucieszył i prosił, żebym złożyła Tobie od Niego życzenia -szybkiego wyleczenia ręki :lol: :lol:
Ja gorączki nie mam , ale gardło mnie dalej boli , a w nocy mnie mocno kaszel męczył i teraz znow zaczynam szczekać.
Mirek mowi , ze jemu ten kaszel na grype wygląda :lol: :lol: ale nie mam kataru i poza tym gardłem jestem zdrowa :lol: :lol:
Ależ ten kotek milusinski :lol: :lol:
Misialku :lol: :lol: , masz racje , nie jadlam nie piłam , ale dzis jakas opuchnieta wstalam , ledwo obraczke nalozylam :lol: :lol:
nie wiem ,czy pogoda taka, czy po antybiotykach :roll:
Pantanal, dziękuje bardzo za śliczny widoczek i pokazanie jak się wkleja :lol: :lol:
Ten duzy grubasek , to przez odpowiednią ilość postów :lol: :lol:
Dzis bylam w pracy , a moja kadrowa juz na wczoraj i dzis mi urlop wpisala :lol: :lol:
Ale dzis wykresliłam jej wpis i podpisałam się :lol: :lol: :lol:
Na aerobik tez nie chodzę , ale moze zaraz wsiadę na rowerek , bo piję herbatę z lipy i soku malinowego , a do tego dodaję miodu :lol: :lol: :lol:
Tak , ze niby nie dużo jadam ale napoje nie da się ukryć są wysokokaloryczne :roll: :roll:
Pozdrawiam i życze przyjemnego tygodnia :!:
http://inlinethumb36.webshots.com/80...600x600Q85.jpg
-
bewiku dziewczyny maja racje :D odpusc sobie ten basen, bo najpierw trzeba porzadnie sie wyleczyc :D
a jak masz sile na rowerek to moze ty udajesz chorobe :wink: :lol:
pij duzo herbatek,nawet z miodzikiem :D ja lubie gorace mleko z czosnkiem :D
zdrowiej szybciutko :D :D
-
:lol: :lol: :lol: Bewiczku pozdrawiam Cie serdecznie http://www.fotoplatforma.pl/foto_gal...8_DSCN2735.jpg
Spij spokojnie kochana :!: umiem ,naprawde umiem posylam buziaczki :lol: :lol:
-
Misialku, na rowerek faktycznie nie mam sil :roll:
Chęci są , tylko gorzej z silami.
Ja jak mam grype to plackiem leże, a teraz , to gardło i głowa boli (nawet głowa mniej , a gardło jak przełykam) i ja nie udaje , ale i chyba nie jestem chora, bo do pracy chodze :lol: :lol: i daję radę :lol: :lol:
Co do basenu, to przemyslalam i wiem , ze za wcześnie :roll:
Innym razem pojdę , jak będę naprawdę zdrowa :lol: :lol: :lol:
Podstolinko, dziękuję za ślicznego gerbera :lol: :lol: wiem , ze to Siringo zasługa :lol: :lol:
Dobranoc :!:
-
Bewiku kochany...dopiero wyczytałam, ze masz paskudna anginę :cry: ...podpisuje sie pod wszystkim co mówia dziewczyny :!: :!: :!: , tu nie chodzi o rozczulanie sie nad soba, ale Twój organizm walczy teraz z chorobą, a Ty musisz mu pomóc a nie osłabiać i narażać na kolejne infekcje :!: :!: :!: ...nic sie nie stanie jeśli odpuścisz sobie prace na 2-3 dni, a wystarczy, zeby spokojnie dojść do siebie, pamietaj, ze najgorsze są powikłania po niezaleczonej chorobie. Wybacz taką "matczyna" wypowiedź, ale myślę, ze swojemu dziecku powiedziałabyc to samo :lol: :!:
Zdrowiej szybciutko bo musisz mieć siłę na walkę z kiloskami :lol: :lol: :lol: i na kibicowanie Nam :wink: :cry: :cry: :cry: ..Buziaczki :lol:
-
witaj
Burza u nas wczoraj straszliwa była -więc nawet do kompa nie dosiadłam.
Myślałam ,ze wcześnie wstane -- ale widział kto rano sowe przy kompie :lol:
Ryb chłopy nie nałapali -ale najgorsze ,ze chcą nas ciągać gdzieś na stawy
ale niezabardzo nam sie chce tego prowiantu szykować -
dziecinada -chyba wole nawet w upał siedzieć w domu -za dużo ewangeli
i kłopotu .
wole jednak powszedni dzień i ciche wieczorki przy kompie.
miłego dnia
-
Ewuś :lol:
Dziękuję Ci za wszystko, pozdrawiam serdecznie, dbaj o siebie.
Izabela
-
Cześć Bewiku :D
paskudna sprawa.Wiem co czujesz,całe życie choruję na dziwną odmianę choroby gardła.Boli mnie migdał,nie kaszlę,nie mam gorączki,taka choroba i nie choroba.
Zyczę zdrówka.W taki upał to mało przyjemne. :D