-
Foczko śliczny Twój avantarek :lol: :lol: :lol:
U mnie z dietką :wink: , ale mam nadzieje, że już bedzie dobrze :lol: :lol:
Dziś idę na aerobik i może uda się na filmie zrobić kilka kilometrów :lol: :lol:
Ależ ten Goldi wspaniały :lol: :lol: :lol: :lol:
Może dlatego nie mam pieska bo jak jeszcze w błocie się wybrudzi to można wymyć, ale jak w kupie :shock: .
Kiedyś koleżanki pies tak mi się wytarzał :shock:
Oddałam jej i musiała Go kapać :roll:
-
:)ZNASZ MNIE :) BYLA DOKLADKA - GRAHAMKA :oops:
JUTRO OSTATANI DZIEN I 1000 :) KOLOROWYCH SNOW :)
http://th.interia.pl/10,g372d853a2158199/i640199.jpg
-
Witaj Bewiczku :lol:
Nareszcie zawitałaś do nas :lol: Bardzo sie cieszę, ze tak pieknie dietkujesz (weekend to wypadek przy pracy :wink: ) i wspaniale ćwiczysz :lol:
Super Bewiku, tak trzymaj :lol:
Buziaczki cieplutkie :lol: :lol: :lol: http://img102.imageshack.us/img102/2963/14180846xo0.jpg
-
Dzięki BEWIK za radę na nogi. Już kiedyś takiego próbowałam, ale jak zwykle zabrakło mi systematyczności i zarzuciłam. Dobrze, że mi przypomniałaś. One, ta nogi, są nie tylko grube, ale - wiesz, takie "niefafuśne".
Pięknie ćwiczysz, tylko tak dalej. Powodzenia :P
-
Ewcia, fajnie, że możesz już poaerobikować, czyli ze zdrówkiem już OK :P :P
Spokojnej nocki życzę :)
-
Nogi niefafuśne :lol: :lol: :lol:
Bewiczku jakie Ty masz nożęta???? Wyaerobikowane napewno :lol:
-
Samorodku, nogi mam zgrabne, ale to już chyba taka natura :lol: :lol:
Jak byłam panienka, to nosiłam mini i chopy ogladali się za moimi nogami. :lol: :lol: :lol:
Teraz też nie mam celulitu, ale mam brzuch troszkę większy ,a do tego biust i ramiona szerokie :lol:
Ale jeszcze się taki nie urodził, zeby wszystkim dogodził :lol: :lol:
Ja na ******i jade w peletonie z dziewczynami i musze przyznać, że wciąga mnie to coraz bardziej :lol: :lol: :lol:
Zaczęłam 6 stycznia i wczoraj przejechałam 30 km więc razem mam 600 km.
Jestem chyba na 19 miejscu :lol: :lol: :lol: , ale staram się mój wynik poprawić :lol: :lol: :lol:
Więc wieczorem zazwyczaj na filmie rowerkuje :lol: :lol:
Wczoraj byłam na aerobiku, ale nasz instruktor musiał iść na pogrzeb dziadka , więc kazał, żebym ja prowadziła .
Muszę przyznać, że byłam stremowana, ale pod koniec dziewczyny zaczęły klaskać i powiedziały , ze dałam w kość więcej od instruktora i dziś też mogę ja prowadzić.
Dziękuję za odwiedzinki i pozdrawiam cieplutko :!: :lol:
-
Kurczę BEWIK - jestem zszokowana :shock: :shock: :shock:
i nogami i aerobikowaniem. Dobrze, że blisko nie mieszkam (a właściwie to szkoda :wink: ) bo dałabyś mi do wiwatu :!:
No, ale dobrze, dobrze. Staraj się!!!
Pozdrawiam życzę dalszych sukcesów
:P :P :P
-
No, no, latami chodziłam na aerobik ale żeby prowadzić - tego bym nie potrafiła - podziwiam Bewiku. :D
-
Aby spalić jednego pączka (ok. 100g - 378 kcal) trzeba AKTYWNIE:
* 25 minut pływać
* 30 minut skakać na skakance
* 35 minut biegać
* 1,5 godziny jeździć na rowerze
* 2 godziny robić makijaż
* 4 godziny sprzątać pokój
Wpadłam na chwileczkę, żeby przestrzec przed pokusami :lol: :lol:
Ja już jednego zjadlam , a jeszcze 2 (które dostałam leżą :lol: :lol:
Czekam , może ktoś wpadnie i poczęstuję, ale, żeby nie kusiły schowałam wo szafy z dokumentami, hi,hi.
Wczoraj też prowadziłam , bo instruktor zadzwonił, że klucze oddam od sali na basenie w piątek , więc chodzimy same za darmo, ha,ha.
Jak wróciłam , to na rowerku 37 km zrobiłam więc razem mam 637 km.
Przesyłam buziaczki :lol: