:lol: :lol: :lol: Pozdrawiam serdecznie i zycze dobrego weekendu
http://www.luckyoliver.com/photos/de...en-4791270.jpg
Wersja do druku
:lol: :lol: :lol: Pozdrawiam serdecznie i zycze dobrego weekendu
http://www.luckyoliver.com/photos/de...en-4791270.jpg
:D :D :D Pozdrawiam jesiennie :D :D :D
:D nowa szansa :D :shock: :D kilogramy spadaja jak jesienne liscie :D :D :D
Gorące całuski w zimny poranek
i pozdrowienia dietkowe na cały rozpoczynający się tydzień :D :D :D :D
Menu:
http://portalwiedzy.onet.pl/64103,1,...ria_media.html
Ważę 93 kg. Wciąż tyję !
Wpadłam do tego w taki dołek, że już od miesiąca nie moge wyjść. Wszystko mi się wali, nic mi się nie udaje. Dobrze chociaż, że dzieci mam ...
Przy wszystkich tych niepowodzeniach stałam się zrzędliwa i utyskująca, już nie mogę sama ze sobą wytrzymać. Nie lubię siebie, wręcz nie cierpię. Jestem ochydnym żarłokiem. Nie wiem co robić. Izabela.
Iza, :roll: chyba brak slonca wprowadzil taki zly humorek u Ciebie :roll:
Ja tez jestem podlamana ,bo wpadki sie zdarzaja, wiec waga sybciutko idzie do gory ,ale w dol baardzo opornie idzie :roll:
Nawet ten nasz aerobik wodny nam za bardzo nie pomaga :roll:
Iza, muszę powiedziec, ze nie zauwazylam u Ciebie tego zwyzkowania wagowego , ale musisz chyba na urlop pojechać :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: , wtedy kiloski uciekną :lol:
Iza ja od nowego roku wykupię dietkę na ******ii :lol: :lol: :lol:
Mam nadzieje, ze na wiosne bede laseczka :lol: :lol: :lol: :lol:
Pokazuj sie częściej na forum, to naprawde pomaga, ja nie mam za duzo czasu , ale staram sie uczestniczyc w naszych pogaduchach :lol: :lol: :lol:
Zycze przyjemniejszego tygodnia i powiedz co zrobimy , zeby stracic cos do świąt na wadze :?: :lol: :lol:
Dzień dobry imienniczko i rówieśniczko :) :)
Przeczytałam twoje zmagania z kilogramami, jestem tu od niedawna i kilka osób na papierze (ekranie) już poznałam i dlatego myślę że się pieszczo****esz . Masz w sobie pałera żeby zrzucić 20 kg a teraz co :?: :?:
Tabletki w niczym Ci nie pomogą, wręcz przeciwnie myśle że hamują poczucie kontroli nad tym co zjemy. Ja podobnie jak Ty mam wzloty i upadki ale teraz kiedy jestem już dojrzała kobietą powinnam zmienić sposób żywienia dla siebie i swojego ciała.
Też jest mi ciężko, objadki dla moich facetów a ja ... :roll:
Pozdrawiam.
Iza
poczytaj jak fajnie pisze i WALCZY poziomeczka
Myślę, że trzeba mieć nadzieję. Wszyscy mamy cięższe chwile. Ale to forum napawa optymizmem. Na przykładzie wielu osób można uwierzyć, że kilogramów można sie pozbyć, wcześniej czy później :D :D :D
"Prostujmy ścieżki, Pan jest blisko"
z adwentowym pozdrowieniem
Doris
Bardzo dziękuję za pamięć, dobrze, że nie "położyłyście na mnie krzyżyka".
W zeszłym tygodniu pojęłam dietę 1000 kcal i zaczęłam znowu jeździć na rowerku. Niestety w sobotę i w niedzielę skapitulowałam i najadłam się :cry:
Ale dzisiaj zaczynam od początku :lol: Lubię poniedziałki, z każdym można zacząć od nowa. Dzisiaj jeszcze nie liczyłam, ale pewnie to 1000 kcal :?
Mam też mocne postanowienie zaglądania tutaj częściej, tylko na Wasze zrozumienie moge liczyć ... :lol:
Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Pozdrawiam. Izabela.
Ważę ok. 92 kg
Iza,zauważyłam że wiele osób ma podobne problemy. Ja również :lol: :lol: :lol: . W poniedziałek można się starać odpokutować sobotę i niedzielę. Mi w ten poniedziałek nie idzie bo wczoraj upiekłam pierniczki :lol: :lol: :lol: