odchudzanie po czterdziestce??
Witajcie dziewczyny!
Dawno tu nie zaglądałam.Ale miałam przez parę dni potwornego doła.Nie wiem jakaś chandra mnie dopadła.Ten typ czasami tak ma.I jadłam.Słodycze oczywiście.Jadłam i wściekałam się,że jem.A potem wściekałam się,że nie mam się w co ubrać a tyle par spodni wisi w szafie ale co z tego jak w żadne nie wchodzę.Ale to koniec użalania się nad sobą.Od jutra biorę się za siebie.Ateraz idę spać i mam nadzieję że nie skuszę się w nocy na jabłecznik, który został z urodzin mojej córci.Pa,pa