To podaj nam Dorisku przykładowy jadłospis, ten bez mięska oczywiście, np. co dzis jadłaś????????????
Wersja do druku
To podaj nam Dorisku przykładowy jadłospis, ten bez mięska oczywiście, np. co dzis jadłaś????????????
śniadanie
burak gotowany
pomidor z cebulą
surówka: marchew jabłko chrzan
sok z buraka kiszonego
herbata miętowa
obiad:
kapuśniak ze świeżej kapusty
kabaczek pokrojony w paski i ugotowany
surówka z marchwi jabłka chrzanu i kiełków lucerny
sałata z sokiem z cytryny
sok z jabłek i buraków
kolacja
leczo jarskie
surówka z białej kapusty z papryką
jabłko pieczone
sok z selera i marchwi
herbata owocowa
Ojojojojjjj to jest dużo szykowania,!!!!! A z czyk surówka z kapusty i papryki??? Jakaś sól, oliwa czy co???? A kapuśniak, jak gotowac??? Szukam właśnie w necie jakichs informacji o tej diecie, ale jeszcze niewiele znalazłam :D:D:D
Buziaki...... ale Cie męczę!!!
wszystko jest w książce do której link podałam
cena 12 zł to nie majątek
Gratuluję Dorisku :D
Dorisku Kochany
CZekam na relację z pola bitwy .
Pozdrawiam.
Tedi powoli do przodu wczoraj zaliczyłam 4 godzinny spacer :D :D
Izabelko przepis na bigos jarski już gdzieś tu pisałam ale dla ciebie jeszcze raz podam
duży garnek - wlać 1/2l wody
cebula w kostkę
kapustę kiszoną pokroić, nie płukać i wrzucić do garnka
marchewki, seler, pietruszka - zszatkować na grubych oczkach i dusić w małej ilości wody, jak zmięknie to dorzucić do gara
białą kapustę zszatkować i zalać wrzątkiem podgotować i połączyć z resztą
można dodać por, zieloną pietruszkę, koperek i wszystko co tam masz zielonego
doprawić ziołami cząber, odrobina soli nie koniecznie, ziele angielskie, listek
smacznego
Toshi przyszedł i na mnie czas
Bożenko" post" oznacza że jesz do woli to co jest podane na dany dzień i na dany posiłek, więc jaki to post
oczywiście nie ma mięska, kasz, ziemniaków i ciasteczek
:D :D miłego dietkowego dnia dla wszystkich
warzywa i jeszcze raz warzywa
Dorisku
Może źle się wyraziłam , owszem robię sobie taki parodniowy post owocowo warzywny ,ale wiem że to na pewno nie post który Ty stosujesz , po prostu postanowiłam parę dni jeść tylko owoce i warzywka - to że jadłam zbyt mało to wiem ale to niestety brak czasu spowodował również że nie zdążyłam zjeść więcej a wieczorem nie chciałam już wpychać w siebie .Książkę Dr. Ewy na pewno kupię , ale powiem Ci szczerze że 40 dni na samych jarzynach i owocach to na razie nie jestem jeszcze na to gotowa .
Tak więc moja dietka jeszcze jutro a od soboty już normalnie - czytaj rozsądnie i mądrze.
Nastawiłam się przede wszystkim na ćwiczenia .
Pozdrawiam gorąco i życzę wytrwania na Twojej diecie .
Bedę wspierała z całego serca , a być może po jakimś czasie ( gdy dojrzeję do takiej decyzji ) przyłączę się do Ciebie .
Dorisku, trzymaj się. Bardzo radykalnie znów działasz :D
Doris, kilka dni mnie nie było i widzę, że znów jesteś lżejsza :P :P Fajna sprawa. Ja na razie nie mam czasu na nic, nawet na dietę :lol: Buziaczki :P