-
witaj moja Droga - :D :D :D :D Chyba wiem o co chodzi . I pewnie sama w nim juz gotowalam i przyrzadzalam posilki.Jezeli to jest to o czym mysle . :) A zatem jezeli tak .to jest fantastycznym urzadzeniem .Milam mozliwosc gotowania w nim jak opiekowalam sie tym niepelnosprawnym dzieckiem i rodzice czesto powierzali mi je mojej opiece . Robi rzeczywiscie wszystko i tez gotuje . Nie znam ceny ,ale moge powiedziec z pelna odpowiedzialnoscia ,ze jest FANTASTYCZNY :!: :!: :!: :!: :!: Jakbys mogla zrobic fotke i podeslac /jak nie mozesz oficlanie to na pv/to ew. potwierdze czy to rzeczywiscie jest to urzadzenie o ktorym mysle .
Pozdrawiam serdecznie . http://www.e-kartki.net/kartki/big/118251852939.jpg
-
Pozdrowienia :D No to będziesz miała niedługo urlop :D
-
No spadłam na drugaą stronę w postach, a to mi sie nie podoba, bo nie lubię być w ogonie, więc postanowiłam sie przypomnieć, dac znac że zyję . Własnie walcze z zapaleniem oskrzeli, czego nie planowałam na urlop, ale ja to mam juz takie szczęście:)).
Ale nie narzekam. Pracy sporo, duzo się uczę zwłaszcza gotowac, bo jak wam wcześniej pisałam podjęłam dodatkowa prace, i zaczęłam chodzic po domach, robić prezentację tego urządzenia, o którym wspominałam.
Tak, moja droga Podstolino, to chyba chodzi własnie o to cudeńko na którym pracowałas. Zdjęcia niestety nie mogę umieścić, ale jakby ktoś chciał troche o tym się dowiedzieć, to chętnie służę moją wiedzą, albo wystarczy wbić w wyszukiwarce:
Thermomix TM31 lub
www.vorwerk.pl
i tam już można sobie o nim poczytać.
Mam to urządzenie w domu, faktycznie robi prawie wszystko, lotem błyskawicy, i ja osobiscie jestem tym urządzeniem zachwycona.
Oczywiście na pierwszy rzut poszło w ruch robienie surówek, gotowanie na parze, robienie róznych łakoci z owoców, a przede wszystkim soki-napoje, którymi jestem szczególnie zachwycona.
Jeść sie chce duzo mniej, bo jak sobie zrobie napój z pomarańczy, jabłka, dodam wody..., to jest to nie tylko smaczne, ale nie mam zgagi jak po sokach z kartonów, a dodatkowo, chyba cos jest na rzeczy z tym błonnikiem, którego czyste soki są całkowicie pozbawione. Tu wycinam gniazdo nasienne z jabłuszka, i całe ze skórką wrzycam do przerobienia. Tak samo z pomarańczą, wyciągam tylko pestki ( bo nadaja jak wiecie goryczki), i tez całe "mielę", z tymi błonkami które trzymaja pomarańcz w gronkach.
Surówki które teraz robie w przeciągu parunastu sekund, codziennie cos nowego, to kolejna rewelacja.
No ale zeby nie wyszło na spot reklamowy, to narazie koniec tych zachwytów, po sobie widze różnice, brak kłopotów z trawianiem, i codziennym stekaniem, no i na wadze, tez poleciało, 2 kg.
Ważę więc teraz 93 kg, i mam nadzieję, że utrzymam tendencję spadkową :)))))))
Teraz pomalutku poprzegladam wasze osiągnięcia, i mam nadzieję, że znajdę sporo sukcesów :twisted:
Co do spotkania Dużych Ślicznotek, chetnie przyjade, choć mnie nie będzie tak łatwo, bo mam małe dzieciaki, no i nie ukrywam, że jak narazie finansowo też nie mogłabym poszaleć, ale jakby to było gdzieś na łonie natury, z jakąs jeszcze marszruta po lesie, pisze się w ciemno. Albo plażą....., ech, rozmarzyłam się:))
Wszystkie które o mnie jeszcze nie zapomniały pozdrawiam, te którym uleciałam z pamięci, bez obawy, dam wam sie we znaki :twisted:
Wszystkim wspaniałego wypoczynku, fantastycznego humoru, i niebotycznych spadków na wadze życze, i do usłyszenia :lol:
-
:D :D Witaj chucherko :D :D :D :D bardzo Ci dziekuje za tak wielkie" pisadlo" u mnie :) :) :) . O jeryńciu jak ja uwielbiam otrzymywac takie pisadla. :roll: :roll: :roll: /Dzieki stokrotne ,ale sobie poczytalam . :D :D :D :D I wiesz weszlam na Twoja stronke i odrazu kliknelam w ten link coś go podala ....i powiem Cie ,ze to wlasnie jest to urzadzenie na ktorym mialam "przyjemnosc"....gotowania..... nie mylic mi tu pojec. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: No to szalejesz jednym slowem :roll: :roll: :roll: i wcale Ci sie nie dziwie . :D :D :D :D :D
Czy Ty to wzielas na raty :?: :?: :?: :?:
Wiesz bede wKrakowie prawdopodobnie w drugiej polowie lipca -moze troche pozniej to moze zorganizowalybyscie dziewczyny /Krakowianki/jakie spotkanko . Licze na to i cieszylabym sie moc Was poznac.
Pozdrawiam serdecznie i pracuj i rozprzestrzeniaj sprzet jest tego wart :!: :!: :!: :!: :!: Buziolki sle ogromniaste http://www.gify.klimacik.pl/mini/238.gifa wiesz ....mozna i tak http://www.gify.klimacik.pl/mini/230.gif..............ale to dla Ciebie juz legenda :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
-
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Tak się cieszę że jesteś!!!!!
i od razu z takim dobrym wynikiem na wadze!!!
Skacz ,skacz,na tej swojej trampolinie ,będę pewna że zawsze się odbijesz!!!!
Pozdrawiam
-
Chucherko przesyłam buziaki i pozdrowienia.
miłego dnia
http://img183.imageshack.us/img183/4...egodniarl6.jpg
-
Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za pamięć :lol: :lol: :lol:
http://img384.imageshack.us/img384/5765/11wm9.gif
-
Dorwałam wagę elektroniczną, w sklepie i niestety :evil: żadnych 2 kg nie ubyło nadal wacham sie w granicach 95.
W dodatku dorwały mnie "te"dni i mam taką ochote na słodkie, ze az strach. Zastanawiam sie powaznie nad tą dietką co stosuje Doris, choc troche przeraża mnie jej długość 6 tyg. Trudno mi się do niej zmobilizowac, ale potrzeba jakis radykalnych kroków, bo strasznie sie ociągam.
pozdrawiam
-
Chucherko
Będzie dobrze przed @ zawsze jakieś kilogramki idą do góry .
Najważniejsze że jesteś z nami.
Sukces.ów sprzedażowych .
Mnóstwo optymizmu to w takiej sprzedaży najważniejsze .
Buziaki.
-
Cześć Chucherko! Widzisz jak masz dobrze, możesz chociaż na "te dni" zwalić skoki wagi. :wink:
Pozdrowienia :)