Filigree, gdzie jesteś, ja już wróciłam z aerobiku, fajnie było, tylko deszcz paskudny pada, ulicami woda płynie , a pod wodą zamarznięte i śliskie chodniki, aż mi buty przemokły, już wolę mróz, ale nic to , aby do wiosny :lol: :lol: :lol:
Wersja do druku
Filigree, gdzie jesteś, ja już wróciłam z aerobiku, fajnie było, tylko deszcz paskudny pada, ulicami woda płynie , a pod wodą zamarznięte i śliskie chodniki, aż mi buty przemokły, już wolę mróz, ale nic to , aby do wiosny :lol: :lol: :lol:
jeszcze minutka i 6 z przodu, a wtedy wirtualna balanga na wateczku :D:D:D:D
Oj, nie wiem, czy lepiej jest jak jest mróz. Dziś zrobiłam wycieczkę i pieszo wróciłam z pracy. Zmarzłam jak licho. Zwłaszcza twarz. U mnie zawieja, śniegu dużo.
Kiedy nadejdzie wiosenka :?:
Pozdrawiam :D
Miłego dnia :D :D :D
Wpadłam z pozdrówkami - -bo już musze lecieć porobić opłaty i powoli zacząć pakować sie do wyjazdu.
buziorki
Miłego dietkowego dnia :D :D :D
Filigree, przesyłam pozdrowienia, wróć do nas :lol: :lol: :lol: :lol:
Ja też serdecznie pozdrawiam i dopinguję świetnie sobie radzącą FILIGREE!!!!!
A u mnie:
http://www.gify.nou.cz/zeny1_soubory/199b.gif
Jestem po kilku dniach przerwy.
Najpierw dopadła mnie praca…….zaległa :( :evil: W środę nie mogłam dostać się na forum, a dziś jestem podłamana. Byłam na USG i będę miała biopsję, co później to staram się nie myśleć.
Z dietką przez te wszystkie dni było ok., ruchu też normalna dawka, a dziś jeść mi się odechciało, a ćwiczyć tym bardziej :cry:
Dziękuje Wam wszystkim za te wszystkie mile słowa :D, jesteście kochane :D
Lepiej mi się na duszy zrobiło, gdy poczytalam :D a jeszcze pół godziny temu nie mogłam wysłac postu, bo wszystko dziwnie bylo poprzestawiane, myślałam że to ja mam jakieś haluce :wink: