hmmm...
Nie ma co sie rozgadywać...przybyło mi tu i ówdzie troszkę tłuszczyku, który trochę utrudnia mi życie
=>1 czerwca mam ważyć 50 kilo i koniec kropka! Nawet się z kolegą założyłam, więc mam dodatkową motywację( a raczej motywacyjkę, bo mi chodzi o to, żeby dobrze czuć się we własnym ciele )
Co prawda mam bulę, ale walczę. Chcę siebie pokochać
W lipcu będę miała 16 lat
166 cm wzrostu
62 kg
Dokładniejsze wymiary podam za tydzień, żeby się nie kompromitować
Chciałabym dietkować na SB, ale tak kocham owoce, że wybieram jednak 1000 kcal no i oczywiście jakieś ćwiczonka
Będę tu zapisywać wsyztskie swoje wzloty i upadki(oby tych było jak najmniej)
Jakoś dziwnie czuję, że tym razem maluśkimi kroczkami dojdę do celu i będę zwykła, szczupłą szczęśliwą nastolatką, która kocha zdrowo się odżywiać i dużo ruszać
Wszystkich grubasków pozdraiwam gorąco!