-
Waszko, tylko tyci, tyci ;) ale ładniejszy :lol:
W czwartek mam tylko 1 ćwiczenia, a piątek, sob. i ndz. wolne :D
coprawda całe te 3 dni poświęcę na pisanie pracy seminaryjnej,
ale zamierzam przeprowadzić "Dietę oczyszczająca na weekend", która ma:
--zregenerować organizm po zimie,
--uwolnić moje ciało od zimowej nadwagi,
--podziałać jak najlepsza kuracja upiększająca :D :D :D
-
uff, po zajęciach... idę coś do jedzonka na obiadek zrobić.. tylko jeszcze nie wiem co :P
-
zjadłam kiwi :D bo bym umarła z głodu zanim się ten obiados zrobi ;)
robię warzywka na patelnię + pęczak :D zdrowo :arrow: zbożowo i warzywnie :lol:
-
gratulacje zmiany tickerka :wink:
to takie przyjemne zmieniac go :wink:
kassik jak ja bym chciala juz tyle wazyc,ale te kilogramy tak wolno spadaja :cry:
nie wiem dlaczego,czy ladnie dietkuje czy grzesze to i tak powoli :cry:
-
Niom.. ostatnio zamiast cieszyć się i tańczyć całą noc na połowinkach i bezstresowo leczyć kaca,
to ja płakałam i się stresowałam późniejszymi kłótniami z Kocurem o to że wypiłam..
chociaż tickerek ładny i przynosi radość :D
-
Kassik czasami tak jest i nie przejmuj się. W każdym związku bywają takie chwile...
A teraz wielkie gratulacje z okazji spadku wagi, ty sie robisz już chudziutka, ze pewnie można objąć cię w talii. Udanego wieczoru
-
:lol: :lol: :lol: objąć to na pewno :twisted: tylko zależy czym :P dłonią nie, ale ramionami da się ;)
A oto fotka z ogniska, które odbywało się popołudniu, przed wieczorno-nocną imprezą połowinkową :D
Smażę sobie grzecznie kiełbaskę :D
http://ekonomia.wojak.net.pl/zdjecia...i/DSC00320.JPG
-
Nawet w kurteczce widać, że jestes laseczka :roll: :) :) :) :wink:
-
Dzięki Nusiu :twisted: ...Powoli się nią staję.. chyba :roll:
na kolacyjkę ryż z jabłkiem i cynamonem :P pycha :!:
-
Jeśli chcecie zobaczyć kilka moich fotek, to mogę wkleić :P
narazie będą to fotki sprzed 1, 2, 3 lat... kolejna będzie gdy osiągnę 52 kg :twisted:
dla kontrastu :P