Witam znów

Byłam tu jakiś czas temu. ładne schudłam ale niestety... Od Bożego Narodzenia do Wielkanocy zapuściłam się baaardzo. Aż wstyd się przyznać ale przytyłam 12 kg

Po Wielkanocy nie mieściłam się już w ubrania i postanowiłam znów się odchudzać. Zaczęłam od kapuścianej zupki i chudnę dosyć ładnie ale... zupka zaczyna mi bokiem już wychodzić

Zabrałam się za czytanie o SB i mam nadzieję, że jakoś mi się uda. Mam zamiar zacząć od wtorki (wtedy to koncze 3ci tydzień z kapustą)

Baaardzo liczę na Waszą pomoc. Szczególnie proszę o rady studentki i osoby zapracowane. Takie, które nie mają za dużo czasu na gotowanie.