Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13

Wątek: Chcę spróbować jeszcze raz...

  1. #1
    Ribka30 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    16-04-2005
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1

    Domyślnie Chcę spróbować jeszcze raz...

    Postanowiłam znowu wrócić na forum i sprobować powalczyć razem z Wami. Kilka z Was poznało mnie jakiś czas temu, bodajże rok temu założyłam tu moj wątek i udało mi się wówczas zrzucić ok 7 kilogramów, ale niestety nie udało mi się dojść do wymarzonej wagi.
    W międzyczasie miałam trochę różnych problemów, w tym przeprowadzkę, rezygnację z pracy, zaklimatyzowanie sie w nowym miejscu i ... jakoś zaniedbałam mój wątek, ale... jednak starałam się odwiedzać wątki innych dziewczyn z myślą, że to mnie zmobilizuje do dalszej walki ale z tym było różnie ...
    Teraz marzenia o szczupłej sylwetce znowu wróciły!!!!

  2. #2
    Muku jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-04-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Super ze wracasz! Ja jestem tu dosc nowa, haha! Widze ze mamy mniej wiecej tyle samo do spalenia wiec walczmy razem! Marzenia sa po to zeby do nich dazyc i je spelniac, wiec mam nadzieje ze ci sie uda! Zycze ci z calego serducha! Problemy jakie napotykamy w zyciu czesto nas przytlaczaja niestety, ale chciec to moc!


  3. #3
    Anikas9 Guest

    Domyślnie

    Witaj Ela

    czy mnie jeszcze pamiętasz?

    Wiesz, ze niedawno myślałam o Tobie.. fajnie, ze tu wróciłas nie znikaj już więcej.. dobrze?

    napisz co u Ciebie? Jak się zyje w Gdańsku? masz pracę? Słonko miłego dnia buziaczki

  4. #4
    Muku jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-04-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    O, Gdansk? Ja Sopot

  5. #5
    Ribka30 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    16-04-2005
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1

    Domyślnie

    Cześc dziewczyny !!!!

    Wow, jak miło że ktoś mnie odwiedził!!!

    Aniu!- oczywiście, że Cię pamiętam. Czasami nawet śledze co się u was dzieje, czyli u Ciebie, Asi i Madzi. Doczytałam się, że Madzia spodziewa się dzidziusia - to naprawdę wspaniała nowina, aż troszkę jej zazroszcze

    Sama nie wiem dlaczego nie rozwijałam dalej mojego wontku, chyba dlatego, że trochę poddałam się z moim odchudzaniem i w sumie może było mi wstyd, że nic nie roie w tym kierunku - ale to chyba głupie wytłumaczenie

    A wiec już zdaje Ci Aniu sprawozdanko z tego "co u mnie słychać"
    Po pierwsze już definitywnie pożegnałam się z Elblagiem, sprzedaliśmy tam nasze mieszkanko i kupiliśmy miszkanko w Gdańsku, mniejsze o blisko 20 m2 , ale niestety ceny mieszkań w Elblągu i Trójmieście różnią się zasadniczo.
    Ale już zdążyłam polubić obecne mieszkanko, mam również 3 pokoiki, choć o wiele mniejsze i duuuużo mniejszą kuchnię i łazienkę ale jak zrobiliśmy tu rochę remontu to zrobiło się naprawde bardzo przytulnie.
    Moj W pracuje w firmie medycznej, nie narzeka na zarobki, ale... coś za coś - pracę ma bardzo stresującą i czasochłonną - staram sie go wspierać jak tylko mogę, ale niestety nie zawsze to skutkuje , a jeśli chodzi o mnie to o tej pory nie pracowałam, w lutym wybrałam się na dwutygodniowe wczasy odchodzające, udało mi się tam zgubić 3 kg.Było naprawd suuuuper, mnostwo ruchu, codziennie basen nawet po 4 godz, aerobik, sauna, spaery wokoł jeziora i dieta warzywna - cała masa warzyw pod różną potacią : sórówki, warzywa gotowane, zupy warzywne, soki - jak na tkie jedzonko to niestety schudłam niewiele, ale widocznie moj organizm już się zuntował na te wszystkie diety.
    Teraz jestem trakcie otwierania własnej firmy, tak jak Wam kiedyś o tym pisałam, tak też chcę zrealizować moje plany - liczę że od połowy maja ruszę płną parą!!!
    Od pewnego czasu też staramy się z W o dzidziusia, ale niestety jak narazie bez skutku

    To chyba z grubsza tyle jeśli chodzi o mnie.
    Od dziś miałam zabrać się ostro za dietkowanie, ale ... zjadłam dziś troszkę niedietetycznego jedzonka.
    Ale postaram się dziś już na tym zakończyć i łagozić ieczorny głod napojami.

    MUKU dziękuje bardzo za odwiedzinki - tak jestem z Gdńska, w sumie od stycznia i mamy do zgubienia blisko tyle samo kg , bedzie miło mi się do Ciebie przyłączyć.
    Od kiedy jesteś na diecie i jaką dietkę stosujesz?


    Pozdraiam WAS baaardzo cieplutko

  6. #6
    Anikas9 Guest

    Domyślnie

    Hej Eluś

    fajnie, ze pamiętasz.. w sumie dużo zmian u Ciebie
    a co to za firmę otwierasz??

    no i super z tymi wczasami miałas.. wow! tez bym się na takie wybrała.. a tak.. walcze znów na plazy.. jest mi cięzko, ale ciągle tę walke podejmuję..

    Elunia zycze Ci owocnych starań o dzidziusia, i by wszystko Wam się dobrze układało mniej stresów, więcej radości, mniej kilogramków

    buziaczki

  7. #7
    LadyDevil jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Tychy
    Posty
    0

    Domyślnie

    Miałam tez do stracenia 18 kilo, dlatego wiem, jak bardzo potrzebne jest wsparcie innych. Chętnie będę odwiedzać Twój wątek, wspierać Cię, ale także ochrzaniać, gdy będzie trzeba No i zapraszam do siebie

  8. #8
    asia0606 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    31-08-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witaj Elu

    Czy mnie jeszcze pamiętasz...........??? Całkiem niedawno o Tobie myślałam a tu taka niespodzianka.....................

    W wolnej chwIli wpadnę do Ciebie na dłużej...............
    Na razie pozdrawiam i liczę, że tym razem już nas nie zostawisz....................

    Przesyłam buziaczki

    P.S. Bardzo się cieszę, że zaszło tyle pozytywnych zmian w Twoim życiu

  9. #9
    Ribka30 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    16-04-2005
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1

    Domyślnie

    Witam

    Dziękuję bardzo za odwiedzinki na moim wątku
    LadyDevil koniecznie musze odwiedzic Twój wątek i przekonać się jak udało ci się pozbyć swoich kilogramków.
    Będę wdzięczna za odwiedzinki i za wsparcie.
    U mnie nadal nieciekawie jeśli chodzi o dietę ,
    a oto co dziś zjadłam:
    śniadanie:
    - 5 łyżek musli z mlekiem 1,5%
    kawa rozpuszczalna

    przekąska
    - berlinka
    - dwie delicje

    obiad
    zapiekanka z ryżu, mięska z kurczaka i warzyw z serem porcja jakieś 150 gr
    piwo ;(

    kolacja:

    herbatka owocowa
    sok pomarańczowy
    Ogólnie jakoś niebardzo dietetycznie ;(
    Wciąz przymierzam się do diety SB, ale ... nie bardzo mi wychodzi, chciałabym się pozbyć do lata fałdek tłuszczu, ale ... jakoś niewiele roie w tym kierunku, nie wspomnę już o sporcie, ktory ostatnio baaaaardzo zaniedbałam.


    Asiu, oczywiście że Cię pamiętam, zaglądałam nawet czasami na twoj watek aby dowiedziec się co u Ciebie.
    Obiecuję, że bedę bardziej aktywie zostawiała po sobie ślad.

    Pozdrawiam i żczę dorej nocki

  10. #10
    Ribka30 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    16-04-2005
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1

    Domyślnie

    z moją dietą nadal nieciekawie ;(, jeszcze nie koniec dnia a ja już mam na koncie 1000 kcal ;(, a wieczorem wybieramy się jeszcze ze znajomimi do knajpki włoskiej - wiem, ze muszę oprzeć sie pokusom, postaram sie być silna.

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •