-
ja wczoraj cały dzień spędziłam z przyjaciółmi i nie przetrwałam tego dietetycznie, ale powiem Ci, że nie żałuję. trochę za dużo kasy wydałam, ale było fajnie, dużo tańczyłam i nawet kogoś poznałam.
no jednak wiem, że w kopenhaskiej rygorystycznie trzyma się planu, więc czekam na informacje, jak tam Ci poszło.
miłego weekendu!
http://www1.istockphoto.com/file_thu...7819_dance.jpg
-
Ojojoj:( :oops: No i poległam nie udało sie przetrawac proby. ehhh wczoraj podjadlam kilka ciasteczek. Wiec zakonczylam diete. No coz :( Wiec co teraz? Ehhh <hmm> no zaczynam sie zdrowo odzywiaz i wlanczam ruch do swoich planow dnia!!!! Nie wiem ile schudlam ale napewno schudlam bo czuje po spodniach i widze po brzuszq:) wiec nie jest zle ..dobry poczatek. Co mi jeszcze dala ta dieta? no nie mam checi na jedzenie wszystkiego co stanie na mojej drodze , wiec super o to tez glownie chodzilo. A no i jeszcze podstawowa zaleta to chyba to ze po 18 nie czuje glodu i bede sie starala to uczymac by nie jest po 18 :) DZis zaczynam cwiczyc wieczorkiem. nie ma innej opcji. Nie powiem wam ile waze bo niestety dzis stanelam na wadze i wyszlo 65 kg ale mysle ze to nie efekt jojo tylko spowodowane jest tym ze dostalam okres... Oby tak bylo:)
Pozdrawiam
Autentic -powiedz cos o nowym koledze :P
-
no wlasnie, dlatego te wszystkie rygorystyczne diety sa do dupy.nie ma co sie oszukiwac, ze ktos normalny moze nie jesc kompletnie tego na co ma ochote. jestesmy ludzmi, a nie maszynami do odchudzania.
nie przejmuj sie. masz dobry plan, a sama widzisz, ze sa efekty. 3mam za Ciebie ( i siebie) kciuki!
-
a co do kolesia, to byl bardzo slodki:) tanczylismy razem i na koniec nie chcial mnie puscic. ale nie bylo wymiany telefonow, ani nic takiego. i zreszta dobrze, bo to bylo tylko zabawa.
milego wieczoru!:)
-
Mysle jednak ze kopenhaska nie jest az taka zla naprawde daje efekty i sadze ze bym wytrzymala gdybym nie poszla na weekend do dziadka bo tam zawsze czychaja na mnie pokusy no ale trudno:) zyje sie dalej a i tak juz nastapily przez to jakies zm,iany ...:) dobry poczatek.
Wlasnie jestem juz po 35 minutach cwiczen typu brzuszki z ciezarkami i takie tam...:) a teraz jezdze na rowerku mam zamiar 30 minut:)
Trzymam tez za Was:)
-
A co do chlopaka to najwazniejsze to sie dobrze bawic :wink:
-
Cześć wszystkim :)
Jak tam dzisiaj wasze dietkowanie?
U mnie nawet dobrze zadowolona jestem:)
Moje dzisiejsze menu:
*Jogurt naturalny (200ml) + arbuz (80g) + pomarańcz (100g) = 80+30+40=150
*Kawa z mlekiem i łyżeczką cukru (x2) =190kcal
*Jogurt naturalny (200ml) = 80kcal
*Chupa Chups =30kcal
*Budyń =160kcal
*Serek biały z rzodkiewka ogorkiem cebulka +/- 200kcal
*Ryba (50g) = 60kcal
*Kapusta gotowana (200g) = 60kcal
Hmmm to chyba wszystko :) i podoba mi sie to co widze:D 930 kcal JEST OK! hehe jedzenie zakonczylam o 18 z tym ze jeszcze o 18.30 wypilam kawe czyli 80kcal bo z mlekiem i cukrem ;)
Pozdrawiam:* zaraz zabiore sie za cwiczenia:)
-
podziwiam Twój optymizm. masz dobre entuzjastyczne podejście!
ja obecnie jestem trochę chora i zawalona pracą. i biedna. ale to wszystko tymczasowe. pod koniec czerwca czeka mnie duża nagroda- wakacje. ale teraz trochę mi cięzko.
chociaż nie powiem, żebym się przemęczała. w środę idę na sushi do znajomych:)
pozdrawiam ciepło
-
Trzeba byc optymista a wszystko pojdzie latwiej :lol: hmmm sushi pycha:)
Masz moze swoj temat? jak tak to podaj linka:)
Cwiczylam dzis 30 min takie ogolne cwiczenia:) A na jutro 30 min ogolnych + 30 min rowerka:) i do przodu :wink:
Pozdro :)
-
Witam :)
Zapisze moje śniadanko:
*jajko
*łyżeczka miodu
*plasterek szynki
*chlebuś ciemny
*kawa z mlekiem i cukrem
*pomidorka troche + troche ogórka
90+25+40+60+90+30=335kcal -no śniadanie to sie nazywa to moze byc tyle :wink: