Witam :) to piękny, sportowy dzień Ci się zapowiada :) oby z dietką było też dobrze, bo widzę że narazie idzie fajnie ;) trzymaj się :*
Wersja do druku
Witam :) to piękny, sportowy dzień Ci się zapowiada :) oby z dietką było też dobrze, bo widzę że narazie idzie fajnie ;) trzymaj się :*
hm.. wczoraj cacy - 1300 kcal. 4 dzien pod rzad. dzis.. dopiero 10, a ja juz 500 kcal na liczniku.. :D no coz.. wyruszam na silownie ! zyczcie powodzenia - bo moze byc ciezko dzis...
zycze udnaego dietkowania i mileych cwiczonek:D
dziekuje grubasku :*
dzis jeszcze na kolacje zjem jogurt pitny danona, albo raczej .. wypije :)) i to bedzie na tyle - btw, wyszlo 1370 kcal. hm.. o 70 za duzo :))) ale jestem bardzo zadowolona, poniewaz rano mialam nabije +200 kcal niz zazwyczaj - takze wyszlam zaledwie 70 ponad norme ! nic, tylko mi gratulowac.. :)) aha.. pokusilam sie na kosteczke czekoladki deserowej hihih = 35 kcal wiec luzno :D
w pelni zadowolona, troszku opadla z sil, ale pelna mobilizacji ! :wink:
mam nadzieje, ze wam idzie rownie sprawnie !
ps. juz zamowilam sobie miesce na saunie w sobote :D
aaaa... zjadlam jeszcze duzo rzeczy :( na liczniku 1700 kcal.. hihihi :D eh.. jutro bedzie lepiej :D
jutro na silownie ide o 10 !!! tak ! o 10 ! i bede tam siedziec do 14 ! chocbym miala tam umierac ! tak tak tak ! trzeba odpokutowac ! hihihi :twisted: jestem okrutna dla siebie ! hihihihi 8) a po poludniu na rower ! :twisted: a co ! nie ma obijania :D
nie no.. musze pocierpiec ;) - odechce mi sie 'dodatkowego' podjadania raz na zawsze :D
ojacie.. wczoraj byla jeszcze impreza - drink.. hihiihih 1800 kcal !
ok, dzis bedzie inaczej :P - ide na silownie :>>> pa pa pa ^^
no dzis jeszcze wieczorkiem jogurcik (na kolacje) i bedzie 1350 kcal ! ojaa, cudownie :)) hihi
bylam na silowni - pobiegalam, pocwiczylam.. wszystko elegancko .
dzis wazenie [waze sie co 2 dni na silowni - pon, sr, pt ] no i.. waga w dol ! - waze 57.8 - ojej... jak to obco brzmi... tak cudownie.. a zarazem nieosiagalnie... kurcze.. co ja wygaduje ?! przeciez wlasnie to osiagnelam :D :lol:
czuje sie wspaniale :) jeszcze troche i wpadne w samozachwyt 8)
btw, nikt do mnie nie zaglada ? :(
eh.. to ja ide na rower... - na wyklady jade..
Witam!
Kobieto Ty to masz energii!! Tyle ćwiczyć i w ogóle! Gratuluję spadku wagi, ja ważę się dopiero w poniedziałek. A na siłowni to bym tyle nie wytrzymała. Chyba, że zajęłabym się podrywaniem instruktora :twisted:
tak.. energii to ja mam.. tylko ona z kazdym dniem gdzies odplywa - na szczescie motywacje mam ogromna.. z kazdym dniem rosnie.. ale ciiiiiiiii :) nie mowcie nikomu... :)) hihi
dzis jeszcze 10 nie ma a ja na liczniku juz 550 kcal ! ihaa ! mam teraz taki wypas plan, zeby do wieczora jesc same owoce :)) a na kolacje jogurt :D ale to tylko dzis - zobaczymy jak pojdzie :D
jade na targ po truskawki :)
pa pa !