Witam Cię .
Oj Ewa,Ewa,Ewa!!! Nie ma czym sie przejmować...najlepiej to szybko zapomnieć o tym że narobiło się grzeszków ,a dziś jest nowy dzien,więc na nowo mozna zaczac walę z łakomstwem.Myśłę,ze psychiczne nastawienie dużo daje.Musisz myślęc cały czas o ty,ze nie ma znaczenia jak długo to potrwa..ale NA PEWNO SIĘ UDA!!!!
Ja tez nieraz mam wpadki,którcyh nie moge sobie darować...ale następnego dnia znow jem 1000kcal...i spokojnie czekam aż drgnie wskazówka na wadze.
Głowa do góry....mam nadzieje,ze czujesz się już lepiej.Pozdrawiam.pa