ja dla ułatwienia uniknęłam szkolenia, wymawiając się dużą ilością pracy :)
za to piję capuccino z cukrem!! o taka jestem rozrzutna!!
:):):)
pozdrawiam i miłego dzionka;)
Wersja do druku
ja dla ułatwienia uniknęłam szkolenia, wymawiając się dużą ilością pracy :)
za to piję capuccino z cukrem!! o taka jestem rozrzutna!!
:):):)
pozdrawiam i miłego dzionka;)
osz Ty przebiegla jestes :P uniknelas coca-coli i paluszkow hihih :) ..
Cappucino ? ja z tym skonczylam ,wlasnie przez mase cukru ktory dodawalam.. hihih
milego dziona:D
a ja nie moglam sie powstrzymac - mamy w biurze nowy ekspress do kawy:) który spienia mleko i podgrzewa i w ogóle robi ze zwyklej kawy takie fikumiku 3warstwowe
więc czasem grzeszę z cukrem
a coli nie uniknęłam, jak wracałam z lunchu dopadli mnie ludzie reklamujący cole light i się poczęstowałam :):):)
a dzis lunch lekki - kalafior, marchewka i pierś kurczaka z grilla
na podwieczorek activia truskawkowa;) (ale to dopiero będzie)
Tez mam taki ekspres w pracy, kawa naprawde pyszna, ale ja od dziecka nie nauczyłam się słodzić ani herbaty ani kawy :) I slodkiej nie lubię :D
wow niezly musi byc ten expres :o hmm ciekawe ,pewnie sama bym zlopala kawe ze szok hihih :)
No wiesz ,jak moglas wypic ta niedobra cole light (nie no zartuje ... ) Jak czestowali no to oki wybaczymy Ci 8) A wiesz ,tu w St Augustine w tym miasteczku to zawsze czestuja pizza ,zawsze :!: i takie duze kawalki ,moja mama zawsze bierze a ja omijam ich z daleka i mowie ze nie chce i koniec :) jestem normalnie z siebie dumna jak lew :) ..
Lunch rzeczywiscie lekki i pozywny :) ,milego dnia :* :D
na poczatku pracy w biurze piłam 3-4 kawy dziennie, ale potem się ręce trzesą, powieki drgają, bo sie magnez wypłukuje..... teraz tylko rano:)
no, doooobra, dzisiaj dwie kawy, bo to cappuccino takie dobbbbre:):) kiedys zrobie zdjecie takiej kawy i umieszcze :):) bo ma 4 warstwy i jest mniam!
ide na basen a jutro......jutro mnie tu nie będzie bo będę cały dzien na 'szkoleniu' nad zegrzem - może nauczę sie pływać na desce!! :) a jak nie, to tylko popływam ze2-3 godzinki z opalaniem , potem jakis wspolny grill i do domku:)
pozdrawiam
no dooobra to te dwie cappucino napewno nic nie zaszkodza :) wierze Ci ze jest dobra :0 .Moja siostra kupila sobie taka maszynke ktora robi kawe frappe...tez napoczatku non stop pilam tymbardziej ,ze siostra to niezla kucharka i wymyslala cuda z tej kawy.. np. na gorze ubita smietanka z mleka slodka jak cholera ,kawa jasniutka zimna jak cholera (wkoncu frappe) slodziutka i jeszcze miala rozne wzroki porobione z czekolady :) nie wiem jak to moja siostrunia wykombinowala ale napewno jest zdolna .Ale juz przestalam pic ta kawa ): za duzo cukru "zgrzytalo" mi pod zebami -powiedzialam sobie stop :)
Ale masz fajnie :!: Plywanie na desce ...superr ..tutaj tyle surfingowcow..ale ja nie wejde dalej niz po kolana do tego oceanu..brr rekiny :!: :shock: Milego dzionka jutro :!: :* Baw sie dobrze
Oj zgrzeszyłabym z jakąś pyszną kawą. ;) Na szczęście nie mam pod ręką nigdzie przyzwoitej maszynki do kawy, więc tego uniknę. Tylko nie wiem czy się do końca z tego cieszę ;)
Miłego wypoczynku !
rety, dziewczyny, ale gadacie o kawie!!! no dobra, ja dziś wypiłam 2 z mlekiem :D nie żałuję :roll: