-
to byl dobry i ciezki dzien
po kolei:
śniadanie z chleba razowego, bo chyba bym chciala przynajmniej sniadaniem wrocic do diety :)
potem do pracy i praca i dwa spotkania i trzecie malutkie
a w pracy kolega, ktory na powitanie powiedzial,z e mu sie snilam, :)
jak robilam kanapki z chleba tostowego z serkiem topionym :D:D:D::D
no to poszlismy do sklepu i kupilismy serek i chleb :) i jemu zrobilam 8 a sama zjadlam tylko 2 i pęczek rzodkiewek bo okazało sie ze on nie lubi
obiad raczej mały i szybki : rosol z koperkiem i naleśnik z serem
potem cola light i batonik musli z żurawiną
i wychodzilam juz na taniec bruzcha i kupilam dodaktowa buleczke z ziarnami :|
taniec brzucha......... no jakby to powiedziec :)
super, ale trenerka byla inna i czulam sie koszmarnie. Wszystko bylo za szybko, ja sie cuzlam niezdarna, gruba i jak słoń wiec cieszylam sie, ze sie skonczyl
a potem pobieglam na koncert
W górach jest wszystko co kocham
w gmachu politechniki (jejku jak tam ślicznie, zawsze jak tam jestem to mysle sobie, ze moglabym nawet tam studiowac, zeby tylko w takim ladnym gmachu miec zajecia)
po koncercie bylam w domu 23.10
I POSZLAM BIEGAC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
krótko, 3.2km ale jednak!!!!!!!!!!!!
i dopiero zjadlam kromke chleba i banana i ide spac :)
pozdrawiam
-
Tak późno poszłaś biegać :D?
Aż nie dowierzam - ja bym się już chyba nie zmusiła :D
-
mi tez sie nie chcialo :)
tak jak nie chcialo misie wstac :)
-
Aniu ale po co ta bułka po bieganiu?
Nie masz co się martwić o dietkę tylko musisz sobie pewne triki żywieniowe wkleić w codzienność, tzn jeść tylko do 18tej.
Wiem że łatwo pisać ciężko zrobić ale jeść ostatni posiłek powinno się min 2 godz przed snem
Bieganie, dieta pójdzie w łeb jak się człowiek naje na noc!
Lepiej rano zjeść więcej bo jest czas na spalanie.
Pozdrawiam
-
widizsz, mi bardzo cięzko jest jeść ostatni raz o 18
bo ja ide spac o połnocy
-
Przez Ciebie (a właściwie to dzięki Tobie :wink: :lol: :lol:) czuję się sprowokowana do pobiegania. Muszę jeszcze tą prowokację wprowadzić w życie :)
I ja też zazwyczaj kończę jeść późno, bo o 21-22 ale to jest u mnie na 3-4h przed snem i nie zasypiam z pełnym brzuchem i wszystko jest git :)
Też mi się podoba na Politechnice.
Muszę tam kiedyś porobić zdjęcia, aż dziwne że wcześniej na to nie wpadłam! :)
-
Otóż przed chwilą syn mi oznajmił, że udzielił dzisiaj wywiadu po egzaminie i ten wywiad jest tu :lol:
http://serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,52308,4085113.html
Trzeba wejść na tej stronie w ZOBACZ WIDEO (po lewej stronie) i w "Egzamin? Był łatwy!" - ten chłopiec w czarnym garniaku, błękitnej koszuli i granatowym krawacie paski to MÓJ SYN!!! :D :D :D :D
Przyznał się, że był trochę stremowany kamerą :lol:
-
Kasiu
całkiem fajny ten Twoj syn:) szczególnie z tym dziennikarstwem :)
moi chłopcy tez stwierdzili, ze egzamin był łatwy
:) i dobrze :)
a u mnie dzien bardzo aktywny
w pracy dwa spotkania i duzo pracy (jak naprawde rzadko, przez caly dzien nie moglam sie oderwac od niczego)
o 15 musialam wyjsc do lekarza na ech serca
i poszlam i moje serce bije ok :)
a cośtam jest za luźne i moze sie kołatać ...........
cokolwiek to znaczy
ale podobno wszystko w porzadku
potem na spotkanie z takimi chłopakami i dziewczynami jak kasi syn,
bo razem z nimi, a własciwie oni będa robić happening dla całej warszawy na placu zamkowym:)
jak będzie, to was zaproszę :)
a potem na francuski 20:40:)
i dopiero jestem w domu
zjadlam chyba grzecznie prawie:)
sniadanie : kanapki z chleba pełnoziarnistego
potem 2 kanapki z sekiem topionym kanapkowym
potem obiad: botwinka i 2 nalesniki
i podwieczorek: buleczka grahamka i jabłko
kolacja bułeczka grahamka i serek wiejski
duzo tego chleba :)
ale lubie i to takie mi sie wydaje bezpieczne
bo naprawde mnie syci i nie mam ochoty na nic innego
no i mam ostatnio straszną ochote
i spac powoli ide, jeszcze pare spraw pozalatwiam, al ejuz was dzisiaj nie odwiedze
bo ledwo siedze, a jeszcze list do burmistrza czeka
pozdrawiam
Ania
-
WTRĄCĘ SWOJE 3 GROSZE ....... :wink:
OSTATNI POSIŁEK JEMY 4 GODZ PRZED SNEM ...........WIĘC SPOKOJNIE MOŻESZ
PRZESUNĄC KOLACJĘ NA 19-20GODZ.
........PODZIWIAM ,MNIE BY SIĘ NIE CHCIAŁO WYJŚĆ Z DOMU NAWET ZA PIENIĄDZE.. :wink:
BUZIACZKI
-
bylam dzisiaj na badaniu krwi :) i zobaczymy jak bede miala wyniki
całą noc nie spalam, bo mi sie problemy w głowie w sennych majakach mnożyły
i ząb mnie bolał (ćmił) i to strasznie mnie meczylo
heh koszmar