Jak bym tyle spała, to by już mi za dużo było. Ale czasem trzeba.
U mnie dziś deszczowo, więc bieganie odpada.
Wersja do druku
Jak bym tyle spała, to by już mi za dużo było. Ale czasem trzeba.
U mnie dziś deszczowo, więc bieganie odpada.
O ja jak cudownie tam mialas!! :):)
Nachodzilas sie sporo! wow! 8)
a sen tez jest wazny! ja dzis do 2 spalam chyba :P :roll: 8)
hej, ja siedze caly dzien w domu. Nic mi sie nie chce i nic nie robie. zaraz pojde do kosciola a potem do kolezanki
ugotowalam sobie zupe czosnkową i posprzatałam
nic poza tym :)
luksus :)
http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obc...as=4&startsz=x
SUPER ARTYKUŁ!!!!!!!!!!!
polecam :)
Bardzo ciekawy artykół. Już kiedyś czytałam coś podobnego.
Zupa czosnkowa? Nigdy nie jadłam.
A czuć coś bardzo po niej?
O podobne okolice zaliczałam, co prawda tylko krótki wypad do sanockiego skansenu i zamku. A i jeszcze jakieś ruiny (ale nie bardzo wiem jakie, bo całą drogę w górę i dół niosłam moje slonko na rękach i nic poza zakwasami mi z tego kawałka wycieczki nie zostało w głowie ;) )
Zupa czosnkowa - pewnie moze byc wiele takich zup, ale ostatnio jadłam taką w restauracji u szwejka w Sanoku i postanowiłam powtórzyć w domu.
To rosół z dużą ilością czosnku i pieprzu z lanymi kluskami. Była swietna, bo ja uwielbiam lane kluski na rosole... :) i czosnek tez uwielbiam.
a czy po niej czuc? no niewiem, bo ja czosnek lubie, ale koleżanka u ktorej bylam nie narzekała :) wiec moze nie czuć.
Monika! super, ze jestes :)
a ja znow ide spać a jutro do pracy :)
O tak :D Lane kluski na rosole to jest coś :D
Udanego dnia :)
a ja zaspałąm do pracy
ale juz przyszlam z myślą
oj Nareszcie w biurze :)
kawa, plotki, praca taka konkretna
grunt to byc nastawionym optymistycznie :):D
ja mam kawke ale sama w domu.. zadnych plotek :P:P