-
Chciałam tylko powiedzieć, że pizza się do ziemniaków nie zalicza :lol: Ziemniaki to warzywo i nie ma się co nimi przejmować. Kalorii też nie mają za dużo. Problem podobny jak z grzybami, bakłażanem czy innymi cudami. Żeby naprawdę z przyjemnością się jadło, to pasuje potraktować masełkiem, śmietaną, albo czymś takim. We frytkach też nie ziemniaki grzeszą najwięcej ;)
Ale tak jest niemal ze wszystkim, cycek kurzy też najlepiej smakuje wcalenie nie w najchudszej wersji :) .
-
Niestety, wszystko co dobre jest niezdrowe albo tuczące :D :lol:
-
-
eee tammm....ja znam kilka dobrych i nietuczacych :lol: np bez owocow i warzyw bym zyc nie mogla 8) Kawa tez jest dobrs i nie tuczaca :lol: ...i woda mineralna :lol: :lol:
:wink: :wink: :wink:
-
Pepsi light, czy tam cola jak kto woli ;)
-
i melon - pyszny i ma mało kalorii, moje odkrycie i najwieksza miłość tego lata - poza colą - light oczywiście :)
-
Aniaaaa :roll: :roll: :roll:
-
Ania na obozie :)
pozdrawiam :*
-
Wróciłam:):):)
więc mam za sobą zlot w czechach... i obóz półwędrowny.
Boje sie wejsc na wage, ale jak wejde, to powiem jak bylo :)
narazie tylko padam na twarz, ale napisze, ze bardzo mi milo, ze sie do mnie wpisujecie.
W czechach, gdy pochwaliłam pogode, to zaczeło padać i juz nie przestalo, nawet ewakuacje mielismy, bo nas zalewało!!!
w Polsce na obozie nibywędrownym nie było lepiej, bo jak lało, to nie szlismy w gory wiec w sumie za duzo nie chodzilismy, bo ciagle lało. Ostatnie 3 dni zrobilismy sobie szpital na peryferiach i wszyscy chorowali ...... brrrr
a teraz juz w domku a jutro do pracy i do diety powrót duzy
bo przyznac trzeba, ze jadlam tam .............no, jak wszyscy :)
-
Ania! Witaj w domu :wink: :D
Mimo ulewy, szpitala na peryferiach :lol: , nie lazenia w kolko i naokraglo a do tego "kuchni polowej", mam nadzieje, ze jednak waga nie jest taka wredna, zeby zawyzac wyniki :wink: :wink:
Czekamy na opowiesci i zdjecia! :D Dzieciaki zadowolone?