Trudno tak tym lassem?
Jak mi się marzy takie podnamiotowe odpoczywanie. Najlepiej bez dzieci jednak, nawet bez osobistego dziecka. Bo ja osobiście, się dziwię, że nianie i przedszkolanki nie są najwyżej nagradzanymi na świecie zawodami ;)
Wersja do druku
Trudno tak tym lassem?
Jak mi się marzy takie podnamiotowe odpoczywanie. Najlepiej bez dzieci jednak, nawet bez osobistego dziecka. Bo ja osobiście, się dziwię, że nianie i przedszkolanki nie są najwyżej nagradzanymi na świecie zawodami ;)
w grupie latwiej zajmować sie dziećmi, :) nie wszystko na mojej glowie i bawią się same ze sobą:)
a lasso----- super sprawa:) kilka/naście godzin treningu i można już robić wrażenie:):):)
ty wróciłaś z wakacji, a ja wróciłam na forum :D :D :D
fajnie miałaś, że sobie na obozik pojechałaś, a ja uważam, że to i tak sukces, że na takim obozie nie przytyłaś :!: :!: :!:
Bo ja to widzisz pojechałam sobie na wakacje i zamiast schudnąć, zamiast chociaż utrzymać swoją wagę to waże kiloska więcej niż na poprzednim starcie :cry: dlatego myślę, że masz powód do dumy
Moja koleżanka jeżdzi na takie obozy jako ratownik i tez ma urwanie głowy :wink: ale chociaż sobie zarobiła :D :D :D ty pewnie też i będziesz mogła sobie kupić za tą kasę nowe piękne ubranka na Twoje nowe piękne ciałko :D :D :D :D :D
To bużka i powodzonka :!: :!: :!:
Ania - przesympatycznie na zdjeciu wygladasz :D
I juz Cie widze jak bedziesz chudzielec, to bedziesz miala super figurke, bo juz teraz widac, ze jestes bardzo ladnie zbudowana (nie np brzuch na kilometr i nogi jak patyki, albo nogi jak klody a gora jak anoreksja :wink: ) - wszystko piekie rownomiernie :D :D :D
dziekuje:) bo ja taka duza jestem od zawsze, to juz jakos sie uformowalam:)
ale te nogi to mam jak klody:)
Justynia,
nie wiem, ile musieliby mi za to zaplacic, zebym chciala tak jechac i sie meczyc z dziecmi,
ale ja to robie za darmo:) ale dzieki temu ze zywilam sie przez pol miesiaca na obozie, mam troche wiecej kasy z tego miesiaca na zakupy :):):) też plus
Bardzo sympatyczne zdjęcie i fotomodelka :lol:
to ogromny sukces nie przytyć po wyjazdach, szczególnie jak Cię karmili tylko kartoflami i kotletami :roll: teraz jak wrócisz do swoich warzywek, to powinno być z górki, nie musisz żadnych kilosków od nowa się pozbywać :D :D
a tym lassem to kogo łapałaś (albo co?) oprócz siebie oczywiście :wink: ?
lassem lapalam siebie, bo niczego innego mnie nei nauczyli:)
:)
To nie byl dobry dzien....
zaczelo sie dobrze, wazylam duzo mniej niz wczoraj 78.2kg
potem sniadanie:2 kanapki
2 sniadanie: marchewkowy, nektarynka i brzoskwinia
obiad pol porcji ziemniakow, pieczen wieprzowa i buraczki imarchewka
podwieczorek jogurt fantazja
i do tego wszystkeigo chyba ze 3 kawy, ale takie z ekspressu,
i ciezki dzien w pracy i w zyciu
i............. ok 19 gdy po 10 godzinach wychodzilam z pracy poleciala mi krew z nosa i w ogole czulam sie beznadziejnie
wrocialm do domu i nie bylo nic dobrego na kolacje, wiec namowilam nie wiem czemu, moja siostre na placki z jablkami i zjadlam ich piec :( najpierw 3 i obiecalam sobie ze nic wiecej, a potem jeszcze jeden i jeszcze jeden :( nie poszlam biegac, bo nie mam sily i tylko brzuszki zrobilam na dobranco
wiec dobranoc, moze jutro bedzie lepiej......
Hej Aniu... no to faktycznie .. kreew z nosa ..i w ogole.. Moze zamalo zjadlas ?? ...
Oj Oj.. Aniu ..:(:(
Sluchaj ja w sumie sie pozegnac.. Nie bedzie mnie do wrzesnia :(
3maj sie cieplutko!!
Ania :( :( :( ze za malo zjadlas to mi sie nie wydaje, ale ze PRZEMECZONA jestes , PRZEPRACOWANA i bardzo mozliwe, ze po podrozy jeszcze organizm sie przestawia - to pewniak :? :? :?
Ania...nie da rady jakos chociaz jeden dzien...chociaz pol dnia "urwac", polozyc sie spokojnie i ODETCHNAC????? Tu chodzi o CIEBIE i TWOJE ZDROWIE.... :(
....no martwie sie kurka!