-
Ania! No to pieknie Ci wyszlo z tym rowerem! :D Juz chcialam "krzyczec" za slodycze i dzem na sniadanie (dobrze, ze sie skonczyl :wink: ), ale jak tyle spalasz, to sie zamkne :wink:
Opowiadaj o czym praca magisterska i kiedy obrona 8) 8) 8) 8)
PS... czy ja widze u ciebie 0,3 mniej na liczniku?
-
kurcze w pol godziny biegu "chudne' pol kg,
czy myslicie, ze gdybym biegala 158 godzin, to bym zniknęła? :)
wiec pobiegalam dzisiaj jakies 3km ;) w sumie to nie wiem ile bo biegam wokol szkoly,
a to nie moje tereny :)
praca mgr.... no konczy sie, musze ją jeszcze przeczytac a nudna jest :)
wiec jakos powoli to idzie
a o czym..... o tym na czym znam sie najlepiej:)
czyli :
system kształtowania kadr i stopień zinternalizowania norm w organizacji harcerskiej na przykladzie zhp :)
czyli:
od kilku lat zajmuje sie analizą spisow i roznymi badaniami harcerskimi (2, wolontariacki, ale etat) i rok temu zrobilam badania o druzynowych i moja praca mgr to poszerzony troche raport z tych badan.
od marca mialam TYLKO NANIESC POPRAWKI i tak wyszlo, ze to robie juz pol roku
ale SKOŃCZĘ I JUŻ :)
PS :) na liczniku jest rzeczywiscie mniej... Taggg PODZIWIAM CIE za uwagę, którą wszystkim tu poświęcasz
a mniej jest,bo moja waga w końcu ruszyla w dół odrobinkę, wiec sobie i jej dla kurażu podaję wynik :):):)
-
no jak ja Cie pacne zaraz :lol: :lol: :lol: :lol: I sie nic nie chwalisz!!!! Trzeba sie samemu dokopac :wink: :wink: :wink: :lol: :lol: :lol:
Co do biegania, to tez bylam taka madra, ze do mojego Endrju mowie: kuuurcze.....wiesz, ze wieczorem zawsze waze mniej, pod warunkiem, ze jestem conajmniej 2 godziny po jedzeniu i wlasnie skonczylam biegac.....
A on mi na to: no przeciez WYPOCILAS !!!! wody mniej w organizmie! :? :? :? Ale mi powiedzial na pocieszenie :? :lol: :lol: :lol:
No i ja Ci ania musze powiedziec to samo :? :? :? :? niestety :? :? :lol: :lol: :lol: :lol:
chociaz jakies tam tluszcze tez sie wypalaja, ale to zobaczysz dopiero jutro 8) 8) :lol: :lol:
-
a czym sie tu chwalic :)
prowadze jeszcze 2 druzyny :)
a w neidziele biegne na runwarsaw :)
dostalam awans i podwyzke w pracy
i nie mam na nic czasu:)
i mam wrazenie, ze wciaz sie czyms tu chwale, w ogole ten "pamietnik" jest fenomenem w moim zyciu :)
-
słyszalam o firmie, ktora odchudza ludzi
w ten sposob, ze ustala zapotrzebowanie zywieniowe i diete z pacjentką
a potem CO DZIEN kurier przywozi jej jedzenie na 5 posiłków
i dostaje wszystko :) i nie musi gotwac ani nic robic:)
-
dzisiaj:
snaiadanie: lody truskawkowe: 200g trusakwek i 2lyzki danio
2sniadanie-kanapka taka z bulki duza
obiad: 2 gołąbki wegetarianskie-kapusta z ryzem i warzywami w srodku
podwieczorek - sliwki 0.5kg
kolacja: tatatam ugotowalam sobie kolacje na 3-4 dni a nazywa sie papryka faszerowana:
Farsz na 4 srednie papryki:
1 piers kurczaka, 2 torebki ryzu ciemnego, 1 czosnek, 1 mala puszka groszkukururydzy i papryki (taka mieszanka meksykanska)
i to razem mieszam z 1 lyzka oliwy i bazylia i wkladam do papryk
i do piekarnika (albo do garnka z wodą na chwile, zeby zagotowac)
i tyle :):):):)
mioooodzio:)
i dzisiaj zjadlam tylko jedna, :)
a potem jeszcze kromke chleba pumpernikla, znow troche truskawek i odrobina musli
-
-
Ania...ja jak zrobie taka papryke, to ciezko mi ja rozlozyc na 3 dni...za dobre to jest :wink:
-
Aniu bardzo dziekuje za dobre słowo - jest tak bardzo nam wszystkim potrzebne...
Ty jestem: TAKIJA z 116 chcę mieć 64
36 lat – 164 cm wzrostu
Start 03.07.2006 – 116 kg – BMI 43,13 – otyłość
Planowana meta 03.09.2007 – 64 kg
Ostatnie ważenie: 18.09.2006 – 107 kg – BMI 39,78
POWOLI, POWOLI NAWET SŁOŃ DOJDZIE NA METĘ
-
kolejna kawa....
jak mi sie dzisiaj nic nie chce:)
ale zrobilam pierwsza w zyciu segmentacje
dzieląc społeczeństwo polskie na 6 różnych grup używających kart kredytowych:)