Piwo pomidorem?
Nigdy tak nie próbowałam :lol: :lol: wczoraj zagryzałam piwo piwem :lol: :lol:
Wersja do druku
Piwo pomidorem?
Nigdy tak nie próbowałam :lol: :lol: wczoraj zagryzałam piwo piwem :lol: :lol:
ukroiłam sobie szynki i pomidora ale pomidor był lepszy a szynke podzieliłam z kotem
Dobra pańcia :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
A tak w ogóle to dzień dobry Aniu! :P
Rzeczywiscie był dobry
aż do chwile temu bo teraz to jestem lekko zła
moj wspolpracownik na każdym kroku podważa moje zdanie
strasznie mnie to mierzi
kolejny argument do tego, zeby zająć się czymś innym
dzień pracowity a wieczorem jadę do kolezanki rowerem, wiec przynajmniej troche podbije ilośc minutek sportowych w tym tygodniu, bo ostatnio to ze mną słabo raczej :):):)
ja sie zastanawiam nad rzuceniem tego wszystkie w pizduuu
#
jakies zmiany w zyciu chyba by sie przydaly
BUZIAKI ANIU
ja się zastanawiam nad czmś swoim
ale w miarę możliwosci bez rezygnowania z pracy korporacyjnej
która jak wiadomo jest bezpiecznie płatna i stabilna
dzisiaj pojechałam do koleżanki rowerem
2 godziny pedałowania po lesie :)
Ania...zaslablas? :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
:?
tylko troche
ale potem okazało sie ze to moj organizm przygotowywał się do wyrzucenia z siebie wszystkiego
:roll: :roll: :roll: :roll: kurza twarz :?
to jutro bedziesz lzejsza :wink: :wink: :lol: